Widzisz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Jak zdać egzamin na prawo jazdy
Temat: Mamy listopadowe :-))
jestem chyba najciezsza listopadowka. Termin mam na 11 listopada choc wg
ostatniego usg polowkowego na 8 listopada. Mam zamiar do tego czasu
zdac
egzamin na
prawo jazdy. Pozdrawiam wszystkie listopadowki - moze sie spotkamy
na Karowej albo w Damianie - nie wiem jeszcze gdzie. Jak widze ile nas jest to
na Karowej bedzie mega tlok. jak wszedzie !
verla i lenka ( 25 tc )
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: czerwiec 2003
Jestem mile zaskoczona,że "czerwcówek"coraz więcej.
Aga nie martw się.Na pewno się załapiesz.Trzymam kciuki.
Zosia i Klaudia Gratuluje.
Ja jestem ze Szczecina,mam 25 lat,rozbrykanego dwulatka,ale o tym już pisałam.W czerwcu obroniłam dyplom i właśnie próbuje
zdać egzamin na
prawo jazdy co mi na razie nie bardzo wychodzi ale jestem jeszcze pełna optymizmu...
Napiszcie cos o sobie.Ania
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy poprawka
Czesc!
Zamierzam
zdawac egzamin na
prawo jazdy kat B po raz czwarty. Musze wykupic obowiazkowo 5H jazd. Teraz pytanie.
Jazdy moge wykorzystac
jazdy przed egzaminem czy musze najpierw zaliczyc te 5H i dopiero wtedy zapisac sie na
egzamin?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo Jazdy
Mam takie pytanko? gdzie jest najłatwiej
zdać egzamin na
prawo jazdy? Interesują mnie województwa mazowieckie oraz łódzkie. Tylko proszę abyście troche opisali co i jak... Dzieki
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy
czy w olsztynei trudno
zdac egzamin na
prawo jazdy.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy
"RADZIEJ" <best@fr.plwrote in message czy w olsztynei trudno zdac egzamin na prawo jazdy.
Tak ostatnio nawet trzeba umiec wlaczac kierunkowskaz - dlatego
zrezygnowalem :-P
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy
Czy mozna nauczyc sie
jazdy i
zdac egzamin na
prawo jazdy w jezyku
angielskim???
Dziekuje za pomoc,
Axxel
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy
Ponoć w Wielkiej Brytanii...
Ale na poważnie... to chyba nie bardzo:)
Czy mozna nauczyc sie jazdy i zdac egzamin na prawo jazdy w jezyku
angielskim???
Dziekuje za pomoc,
Axxel
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Dlaczego...
Dlaczego trudno
zdac egzamin na
prawo jazdy w Krakowie? Dzisiaj przygladnalem
sie autku egzaminacyjnemu, na drzwiach mial napis:
[M]alopolski [O]srodek [R]uchu [D]rogowego
czyli w skrocie... :)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy
Czy ktos wie w jakim wieku mozna w Polsce
zdawac egzamin na
prawo jazdy?
Cos slyszalem ze za zgoda rodzicow od 16 lat, ale nie jestem pewny.......
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Kierowcy z malych miast...[OT]
Maksymilian Dutka <maxdu@usuntopoczta.onet.plwrote in
news:f63jka$bd7$1@atlantis.news.tpi.pl:
Niestety jedynka nie we wszystkich samochodach wchodzi idealnie,
policzmy:
Wiec majac tego swiadomosc nie czekam az zapali sie zielone i dopiero
wtedy rozpoczynam walke z jedynka, tylko wrzucam ja np. jak migaja
zielone swiatla na przejsciu dla pieszych. Wystarczy odrobina dobrych
checi i gram inteligencji aby wiedziec kiedy nalezy wrzucic jedynke.
- wykapowanie się że już jest zielone: 3sek
Tumiwisizm albo debilizm. W skrajnych przypadkach zagapienie sie, za co
nalezaloby przeprosic auto jadace za spoznialskim.
- wciśnięcie sprzęgła: 2sek
Wcisniecie sprzegla 2 sekundy? W zuku szybciej wrzucalem biegi niz Ty
wciskasz sprzeglo. Powiem wiecej, z tego co piszesz to widze, ze szybciej
rusze 40-totonowa ciezarowka niz Ty wrzucisz bieg.
- wrzucenie jedynki: 2sek
Mocno naciagane...
- spuszczenie hamulca ręcznego: 2sek
A po co reczny na skrzyzowaniu?
- ruszenie z miejsca: 2sek
Niech bedzie, ze osoba jest adeptem sztuki jazdy i ma swiezutkie PJ, ale
jak juz troche pojezdzi to nie ma szans na tak dlugi czas.
wychodzi 11 sek ;)
A teraz ja:
Wykapowanie, ze jest zielone:
- nie musze wykapowywac, bo czekajac na czerwonym obserwuje
sygnalizatory na skrzyzowaniu i z reguly wiem kiedy zapali sie zolte, a
potem zielone, wiec jestem gotowy - 0 s.
Wcisniecie sprzegla:
- j.w. wiec sprzeglo juz w podlodze - 0 s.
Wrzucenie jedynki:
- j.w. wiec jedynka juz wrzucona - 0 s.
Spuszczenie recznego:
- o ile w ogole bym zaciagnal to tez j.w. - sprzeglo wcisniete, jedynka
na miejscu, reczny spuszczony - 0 s.
Ruszenie z miejsca:
- w momencie zapalenia sie zielonego ruszam, gdyz jestem na to gotowy -
1 s.
Wychodzi 1 sekunda!!!
Coś mi się wierzyć nie chce w końcu chyba zdał egzamin na prawo jazdy?
:)
A mi sie chce, bo widzialem. Poza tym sproboj odroznic nauke jazdy w celu
zdania egzaminu od jazdy codziennej - to dwie rozne sprawy i nijak sie
maj do siebie. Wspolnymi cechami jest chyba tylko obsluga samochodu,
czyli gaz, hamulec, sprzeglo, biegi, lusterka itp.
vneb
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: mandat 250zl + 6 ptk + brak odwolania ?
"Przembo" <xxxxxxxxxxx@xx.xxnapisał:
Ale taki prawnik jak buduje dom to sie nie
musi znac na robocie, a prosty murarz moze mu koncertowo to schrzanic i
ujdzie mu to plazem.
"Taki prawnik" podpisuje sobie umowę daje murarzowi pewną kwotę
i używa słowa 'zadatek', zamiast 'zaliczka' plus kilka inych zdań.
Potem, gdy mu sie coś murarz (lub inny fachowiec) "koncertowo
schrzani", to potem raczej cienko będzie śpiewał przed sądem ;-)
Artur, nieznajomosc jakiegokolwiek fachu szkodzi, ale w pewnych sytuacjach
powinno sie polegac na fachowcach - ale to juz blizej utopii niz
rzeczywistosci.
Eee, wystarczy zwykłe obycie, aby nie dać się naciągnąć panience w
krótkiej spódniczce, która wciśnie ci zbędne garnki, TV-sat czy zmianę
abonamentu w Tepsie.
Przecież ktoś, kto zdał egzamin na prawo jazdy ma dostateczną wiedzę
co wolno, a czego nie w ruchu drogowym.
Mi tez sie wydaje ze sad nawet nie poruszyl kwestii czy to byl blad.
Mnie natomiast się nie wydaje, bo po prostu sprawy dokładnie nie znam.
Rolą sądu, w tej sprawie było stwierdzić czy czyn ten był wykroczeniem
czy nie. Stwierdził, że był i na tym jego rola się skończyła.
jest to bardzo zle podejscie i powiedzenie "nieznajomosc prawa szkodzi"
No, nie ja to powiedzenie wymyśliłem. Tak wynika z realiów życia. Ile
razy zdarza się, że przysłowiowo 'plujesz sobie w brodę', że czegoś
nie wiedziałeś, bo gdybyś wiedział, top zrobiłbys inaczej, lepiej, coś
zyskał itd. A czasami nie stracił :-)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: "Miszcz kierownicy"
Gosc w sumie nie lamie przepisow.
Łamie! Spróbuj tak jadąc zdac egzamin na prawo jazdy.
Odrazu Cie pogonią.
Madab
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: egzamin na prawo jazdy
czy mozliwe jest zrobienie kursu i zdanie
egzaminu na
prawo jazdy w innym
wojewodztwie niz sie mieszka?
tzn. przykladowo mieszkam w grudziadzu (woj. kuj-pom) a chcilabym zrobic
kurs i
zdac egzamin na
prawo jazdy w szczecinie?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Gratulacje !
...dla Jakuba Zawiły-Niedźwieckiego, który po raz drugi w życiu
zdał egzamin na
Prawo Jazdy ;-)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: PRAWO JAZDY
Chcesz bezproblemowo
zdać egzamin na
prawo jazdy ???
Zamów kasetę edukacyjną ZNAKI DROGOWE.
Szczegóły: http://free.of.pl/z/znaki
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: PRAWO JAZDY
Chcesz bezproblemowo zdać egzamin na prawo jazdy ???
Zamów kasetę edukacyjną ZNAKI DROGOWE.
Lepiej wyjdzie dać do łapy egzaminatorowi.
Yzax
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: PRAWO JAZDY
a moze to ogloszenie dal egzaminator ?
| Chcesz bezproblemowo zdać egzamin na prawo jazdy ???
| Zamów kasetę edukacyjną ZNAKI DROGOWE.
Lepiej wyjdzie dać do łapy egzaminatorowi.
Yzax
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: w kwestii organizacyjnej
On Tue, 22 Jan 2002 13:50:23 +0100, "Szuwaks" <szuw@go2.plwrote:
"Paweł Paroń" <paw@freeland.lublin.plwrote in message
Problem poruszony przez Szanownego Kolege Pawla Paronia nie jest, jak by
wynikalo z Jego postu, problemem li tylko warszawskim.
W zwiazku z tym moglbym sie zastanawiac, czy nie bardziej nadaje sie na
grupe samochodowa.
Ale niech tam.
Tylko zagraniczni reczywiscie uzywaja kierunkowskazow.
E.... jak przyjechalem do Ameryki to musialem zdac egzamin na prawo
jazdy. Pani Policjantka kazala mi jezdzic po miescie. Po jakichs 15
minutach kazala jechac z powrotem. Balem sie ze nie sprostalem
amerykanskim wymaganiom. Ale gdzie tam... Pani Policjantka pochwalila
mnie, ale i udzielila nagany: za czesto uzywalem kierunkowskazow. "To
europejski zywczaj" powiedziala Pani Policjanka dajac tym samym do
zrozumienia ze wie ze Europa istnieje. "Naduzywanie kierunkowskazow
jest bardzo mylace dla innych kierowcow" powiedziala.
No, a poza tym, ta wolnosc... Jak zapytano kiedys staruszke dlaczego
nie wlaczyla kierunkowskazow, ktory to kierunkowskaz bylby ja uratowal
przed wypadkiem, zamyslila sie gleboko i powiedziala: "a co to kogo
obchodzi dokad ja jade?..."
No i wlasnie. Znow rownamy do Najbardziej Postepowych.
A.L.
P.S. Z tego samego egzaminu, pytanie na teoretycznym tescie:
Sciemnia sie i jedziesz samochodem. Co robisz? a) jedziesz jakby nighd
nic, b) Jedziesz tak szybko jak mozna aby przed zmrokiem zdazyc do
domu, c) zapalasz swiatla.
Pytanie autentyczne.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Pomoc prawnika !!
WKC <pk@bydgoszcz.mtl.plwrote in message
Przede wszystkim nie obrazaj sie na to, co napisze, ale uwazam, ze
polskie prawo jest zbyt lagodne dla takich ludzi, jak Ty. W normalnym
kraju (np. niektore stany USA) poszedlbys siedziec na 3 do 5 lat z
mozliwoscia przedterminowego zwolnienia, ale swoje bys odsiedzial. I
dobrze. A teraz do rzeczy:
zlapala mnie policjs..Nie mialem dowodu rej. , prawa jazdy anie
lieitymacji.
Jak rozumiem nie miales rowniez ubezpieczenia OC?
Slowem nie mialem zadnego papierka. Panowie policjanci spisali mnie i
zabrali samochod. Nie bylem pijany ..
I slusznie. Odcholowali go na parking policyjny poniewaz nie mogles nim
dalej jechac bez uprawnien (prawo jazdy), ubezpieczenia i dokumentow
wozu (dowod rejestracyjny).
Moje pytanie brzmi : "Co teoretycznie i praktycznie grozi mi za taki
wystepek" ? Zaznaczam , ze nie bylem nogdy karany, chodze do liceum i
nie
mam zadnych dochodow.
Bez znaczenia. Twoi rodzice maja dochody, a Ty juz skonczyles 16 lat.
koleguim i wstrzymaja mi prawko na 1- 2 lata.
Niestety nie zatrzymaja Ci czegos, czego nie masz. A szkoda.
Jak wiec myslicie ????? Co mi grozi ??? Tak naprawde ??
Kolegium (mam nadzieje, ze grzywna w maksymalnej wysokosci za 1. jazde
bez uprawnien 2. brak dowodu rejestracyjnego 3. brak obowiazkowego
ubezpieczenia OC), wplata na Fundusz Ubezpieczeniowy za jazde bez
uprawnien nieubezpieczonym wozem, byc moze informacja nieoficjalna do
Wojewodzkiego Osrodka Ruchu Drogowego, ze masz zdawac egzamin na prawo
jazdy i "szczegolne" wzgledy u egzaminatora.
Poza tym niestety nic.
Jak ktos mi pomoze bede naprawde wdzieczny !!!
Sam sobie pomoz: dorosnij :)
Jacek
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Pim Fortuyn - zamordowany
Lepper to nie Fortuyn
Pomiedzy pogladami Leppera i Fortuyna jest przepasc. Lepper jest po prostu
knajakiem, lumpenproletariuszem, i przy wszystkich swoich wyczynach nie jest
zadnym zagrozeniem dla demokracji. W odroznieniu od Fortuyny. A coz to za
demokratyczna legitymizacja, demokratyczny wybor? Hitler tez zdobyl wladze
demokratycznie, ale czy przez to nazwalibyscie go demokrata?
Po drugie, intelektualne zwiazki z marksizmem (w wydaniu totalitarnym,
stalinowskim) w jego przypadku sa dosyc silne, a nie slabe, jak tu ktos
sugerowal. Czlowiek wyksztalcony, do tego socjolog, ma bardzo dobre rozeznanie w
tym czym jest proces spoleczny i jakie sa dlugofalowe konsekwencje tego co robi i
mowi.
Po trzecie, totalitaryzm i demokracja to ustroje sprzeczne ze soba, ze tak
powiem, z natury. Przejscie od jednego do drugiego ustroju moze sie odbyc albo na
drodze wojny czy rewolucji, albo pokojowo, niemniej wspolistnienie nie jest
mozliwe. Hitler zdobyl wladze pokojowo. W 1989 Polska pokojowo wybrala
demokracje. I co z tych pokojowych zmian wynikalo? Ano calkowity i bardzo szybki
upadek poprzedniego ustroju. Natomiast system elektoralny jako taki moze istniec
w obu ustrojach, w roznych formach. System elektoralny nie jest ustrojem tylko
sposobem wylaniania elit sprawujacych wladze. Na przyklad istnial w jakiejs
formie i w Polsce za czasow komuny, istnial we Wloszech za Mussoliniego, itd.
Powiedzialabym tak: zeby prowadzic samochod trzeba najpierw
zdac egzamin na
prawo
jazdy. Zeby wiedziec, czym sie rozni Fortuyn od politykow demokratycznych, trzeba
wiedziec czym sie rozni totalitaryzm od demokracji. Obysmy nigdy wiecej nie
musieli sie tej roznicy uczyc na wlasnej skorze:(
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: lewica-prawica
Pomiedzy pogladami Leppera i Fortuyna jest przepasc. Lepper jest po prostu
knajakiem, lumpenproletariuszem, i przy wszystkich swoich wyczynach nie jest
zadnym zagrozeniem dla demokracji. W odroznieniu od Fortuyny. A coz to za
demokratyczna legitymizacja, demokratyczny wybor? Hitler tez zdobyl wladze
demokratycznie, ale czy przez to nazwalibyscie go demokrata?
Po drugie, intelektualne zwiazki z marksizmem (w wydaniu totalitarnym,
stalinowskim) w jego przypadku sa dosyc silne, a nie slabe, jak tu ktos
sugerowal. Czlowiek wyksztalcony, do tego socjolog, ma bardzo dobre rozeznanie w
tym czym jest proces spoleczny i jakie sa dlugofalowe konsekwencje tego co robi i
mowi.
Po trzecie, totalitaryzm i demokracja to ustroje sprzeczne ze soba, ze tak
powiem, z natury. Przejscie od jednego do drugiego ustroju moze sie odbyc albo na
drodze wojny czy rewolucji, albo pokojowo, niemniej wspolistnienie nie jest
mozliwe. Hitler zdobyl wladze pokojowo. W 1989 Polska pokojowo wybrala
demokracje. I co z tych pokojowych zmian wynikalo? Ano calkowity i bardzo szybki
upadek poprzedniego ustroju. Natomiast system elektoralny jako taki moze istniec
w obu ustrojach, w roznych formach. System elektoralny nie jest ustrojem tylko
sposobem wylaniania elit sprawujacych wladze. Na przyklad istnial w jakiejs
formie i w Polsce za czasow komuny, istnial we Wloszech za Mussoliniego, itd.
Powiedzialabym tak: zeby prowadzic samochod trzeba najpierw
zdac egzamin na
prawo
jazdy. Zeby wiedziec, czym sie rozni Fortuyn od politykow demokratycznych, trzeba
wiedziec czym sie rozni totalitaryzm od demokracji. Obysmy nigdy wiecej nie
musieli sie tej roznicy uczyc na wlasnej skorze:(
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Obywatelu! I Ty możesz jeździć za konwojem
no ale
zdał egzamin na
prawo jazdy więc odróżnia chyba światła mijania od awaryjnych
:-)))))
ciekawe czy ja mógłbym się powołać na Casus Kurski
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: "Jarosław Kaczyński korzysta z matkomatu zamiast
8macek napisał:
> "jarosłąw kaczyński to kononowicz polskiego sejmu"
> :-D
Protestuje. Kononowicz
zdał egzamin na
prawo jazdy. I nawet umi poriowadzić
samodzielnie samochód
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: My, bite dzieci
My, bite dzieci
juz ktos kiedys powiedzial, ze po to zeby byc kierowca
samochodu, trzeba
zdac egzamin na
prawo jazdy, na to zeby zostac
rodzicem, nie trzeba nic
zdawac......
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy po nowemu
może wogle rozdawać
prawa jazdy bez
egzaminu?
Od kilku lat obserwuję zmiany wprowadzane w systemie egzaminowania kierowców i włos mi się jeży na głowie...
O ile system szkolenia jest doskonalony (wreszcie ktoś pomyślał i zwiększono liczbę godzin) o tyle z roku na rok coraz łatwiej
zdać egzamin na
prawo jazdy. Kilka lat temu, gdy ja zdawałem, trzeba było zrobić wszystkie 7 manewrów. Potem zmniejszono liczbę do 3 losowanych a teraz proponuje sie wogle jakieś czyste formalności typu jazda po prostej i slalom. Proponuję przejść się do ośrodka egzaminacyjnego i popatrzeć jak kandydaci zdają
egzamin praktyczny: często widać wyraźnie, że dany człowiek musi się jeszcze duuużo nauczyć zanim dostanie to swoje wymarzone prawko. Więc po co mu to ułatwiać? Lepiej mu troszkę poprzeszkadzać teraz niż potem czytać w gazetach o kolejnych wypadkach.
Ciekaw jestem także, dlaczego nie słyszy się o pomyśle rozdzielenia
egzaminu praktycznego na placu i na mieście. Po pierwsze znacznie by to ułatwiło życie kandydatom (i ich portfelom) a po drugie możnaby wtedy zrobić solidny
egzamin na placu i nie przeszkadzałoby to zbytnio nikomu.
Jazda poza terenem zabudowanym to bzdura - przeważnie używa się tam tylko kilku zasad ruchu i niczego w ten sposób się nie sprawdzi. Chyba nikt mi nie powie, że podczas
egzaminu sprawdzi się, czy kursant umie przeprowadzic wyprzedzanie w sytuacjach nieoczywistych i sprawdzi się czy wogle wie kiedy może wyprzedzać a kiedy nie. Już widzę te "L"-ki próbujące wyprzedzać na drogach krajowych...
Co do
egzaminu teoretycznego to jestem w stanie poprzeć testy jednokrotnego wyboru ale tylko i wyłącznie pod warunkiem znacznego utrudnienia pytań - żeby sprawdzały sytuacje na prawdę trudne - jakies dziwaczne rozjazdy, ronda i przed wszystkim dużo pojazdów szynowych i PIESZYCH tudzież rowerzystów :) Bzdurą są też niektóre pytania z obsługi technicznej pojazdów. Kilka jest tak ogólnikowych, że nawet mechanik (a szczególnie on) nie umiałby jednoznacznie odpowiedzieć. Proponowałbym więcej pytań z zasad oznaczania i zabezpieczania uszkodzonego pojazdu lub też miejsca wypadku. (kiedy jakie swiatła, w jakiej odległości trójkąt, kiedy usuwać pojazdy z jezdni a kiedy pozostawić itp.).
Na koniec wyrażę swoje poparcie dla LISTKA KLONOWEGO. Moim zdaniem świetny pomysł. Czy zdarzyło wam się kiedyś wściekać na pojazd nauki
jazdy? Jedzie się obok niego ostrożnie i raczej się go unika, nie ? Z zielonym listkiem działało by podobnie i może uniknęło by to wielu niepotrzebnych nerwów :)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w prz...
jazdy a i egzaminatorzy na pewno na tym nie stracą.
Jesli chodzi o statystyki to wypadków jest wiecej niz w innych krajach bo tylko
u nas brak jest porzadnych dróg i jak powiedział mi znajomy Niemiec "ze w
Niemczech lepsze drogi sie zrywa niz u nas w Polsce kładzie" i rozkładajac
atlas drogowy Polski pyta gdzie sa te autostrady co sa zaznaczone na mapie bo
on tamtendy jechał i nie zauważył.
Zdawałam w Warszawie juz 8 razy i nie zdałam. W tym czasie kilka razy
proponowano mi zebym zapłaciła stawki były różne od 1200-1800 zł. i załatwione.
Nie zgodziłam sie przed karzdym egzaminem kupowałam kilka dodatkowych lekcji.
Pierwszy raz nie zdałam bo nie umiałam drugi raz mysle ze tez jeszcze nie byłam
dostatecznie przygotowana, ale nastpne razy to smie twierdzic ze było to
naciaganie prze egzaminatorów.
Podsumowanie nie dałam w łape nie mam
prawa jazdy. Dotad kosztowało mnie to ok.
3500 tys. zł.
Co dalej?
Nie dam w łąpe i pewnie nadal nie bede miała prawojazdy.
Ale jednostki sie nie licza. Wazne jest to ze przy kazdych zmianach przepisów
egzaminowania zarabiaja na tym szkoły, instruktorzy, egzaminatorzy i państwo.
CZy kiedys bedzie u nas mozna w przyzwoitych warunkach
zdac egzamin na
prawo
jazdy. Czy sytuacja gdzie egzaminator nie poniza egzaminujacego jest u nas
mozliwa?
Jakiez było moje zdziwienie jak zdawałam na patent zeglaza i okazało sie ze
trzeba po prostu dobrze sie nauczyc i sumiennie przygotowac praktycznie i
egzaminator nie ponizajac egzaminujacego wymaga od niego wiedzy teorotecznej i
umiejetnosci praktycznych jasli sie przyłożyłes to zdałes jesli nie to oblałes,
naucz sie to zdasz.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Rozlicz się z ♥ Podaruj 1% podatku!
Rozlicz się z ♥ Podaruj 1% podatku!
Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcieliby pomóc w walce o „lepsze jutro”. Jestem osobą poruszającą się na wózku inwalidzkim, od urodzenia choruję na rzadką chorobę neurologiczną. Pomimo czterokończynowego niedowładu i wielu problemów technicznych udało mi się odnieść kolejny wielki sukces i
zdać egzamin na
prawo jazdy. Jednakże był to pierwszy krok do mobilności. Drugim jest zdobycie odpowiednio przystosowanego samochodu. Niestety koszt zakupu i dostosowania w sposób umożliwiający mi bezpieczną jazdę przekracza moje możliwości finansowe. W związku z tym zwracam się z prośbą o pomoc do wszystkich, którzy mogą ułatwić mi ukończenie tej niezwykle trudnej "Drogi do mobilności".
Idąc na studia(które też nie szczędziły w barierach) pragnęłam pogłębić swoją wiedzę, ale tym samym zrównać swoje szanse na rynku pracy. O ile to pierwsze się udało, o tyle to drugie już nie do końca. Problemy z transportem, które w czasie studiów udało się rozwiązać poprzez zamieszkanie w akademiku tuż obok uczelni, okazują się nie do pokonania jeśli chodzi o dojazdy do pracy.
Wszystkie problemy z tym związane spowodowały, że podjęłam się kolejnego wyzwania w celu ich pokonania, a tym samym zwiększenia swojej mobilności. I nawet mocny czterokończynowy niedowład mi w tym nie przeszkodził, gdyż "moje bariery są moim wyzwaniem".
Ze względu na mocną niesprawność wszystkich kończyn(dolnych i górnych), koszt zakupu samochodu z odpowiednim dla mnie dostosowaniem wynosi około 50 tyś zł.
Samochód nie stanowi dla mnie dobra luksusowego, to narzędzie do zwiększenia swojej aktywności zawodowej, społecznej, osiągnięcia większej niezależności i samodzielności.
Państwa to nic nie kosztuje. 1% jest potrącany z podatku należnego Urzędowi Skarbowemu!!Fundacja posiada status Organizacji Pożytku Publicznego, dlatego wszelka pomoc podlega odliczeniu.
W odpowiedniej rubryce swojego zeznania podatkowego wpisz tylko (zwykle ostatnia strona PIT-ów):
- Nazwę OPP:
„Fundacja Normalna Przyszłość”
- KRS:
0000197482
-
Kwota 1% podatku zaokrąglona do pełnych dziesiątek groszy
-Cel szczegółowy 1%-
„Dla Katarzyny Machowskiej”
Gdzie to dokładnie wpisać znajdziecie Państwo na mojej stronie internetowej:
www.drogadomobilnosci.dbv.pl
Dziękuję za zrozumienie i okazanie serca:)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy - szykują się zmiany
Prawo jazdy - szykują się zmiany
Pytanie :gdzie można kupić / dostać przepisy ruchu drogowego w Polsce w języku
angielskim, gdzie obcokrajowcy mogą
zdawać egzamin na
prawo jazdy?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Pijany woźnica staranował Leksusa
Widocznie
zdać egzamin na
prawo jazdy jest tak trudno...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Zielony listek
Hmmm... rozumiem że doświadczenie i biegłośc w jeździe po mieście
przychodzi z czasem, ale zastanawiam się jak ów młody adept
zdał
egzamin na
prawo jazdy, skoro jak piszesz ciągle gaśnie mu
samochód...?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy na skuter
Mam Pytanie..
Jeśli Jestem Pełnoletni i mam kartę motorowerową czy będę musiał
jeszcze raz
zdawać egzamin na
Prawo Jazdy AM?, i Kiedy ta ustawa ma
wejść w życie..
dzięki z góry
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: kolege nam złapali 59 punktów dali
nie tylko na INTERI bylo o koledze
na wirtualnej też było
w dodatku z kilkoma pikantnymi szczegółami:
___________________________________________________________________________
<< Motocyklista "zarobił" 59 punktów
PAP - dodane 1 godzinę i 13 minut temu
59 punktów karnych, utrata
prawa jazdy i wniosek o ukaranie do sądu grodzkiego -
tyle "zarobił" za jednym razem 28-letni motocyklista z Kielc, który jeździł po
Radomiu z prędkością prawie 150 km na godzinę, a poza miastem, uciekając przed
policją, 185 km/godz.
Do zdarzenia doszło w środę, ale policja poinformowała o nim dopiero w piątek,
apelując jednocześnie do mieszkańców Radomia o zgłaszanie numerów
rejestracyjnych innych "szalejących" po mieście motocykli.
Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Rafał Jeżak powiedział, że
mężczyznę jadącego motocyklem kawasaki ulicą Czarnieckiego, zauważyli
policjanci z sekcji ruchu drogowego, którzy patrolowali miasto nie oznakowanym
radiowozem.
Kierowca nic sobie nie robił z obowiązujących przepisów. Wyprzedzał na
trzeciego i na przejściach dla pieszych, slalomem mijał samochody. Gdy
policjant podjął próbę zatrzymania go, jeszcze bardziej przyspieszył. Nie
reagował na policyjne sygnały - mówił Jeżak.
Jak wynika z jego relacji, w Jedlińsku, tuż za Radomiem, motocyklista rozwinął
prędkość 185 km/godz. Został zatrzymany w miejscowości Jedlanka na trasie nr 7
(Radom-Warszawa). Popełnił w sumie siedem wykroczeń drogowych i otrzymał aż
pięćdziesiąt dziewięć punktów karnych. Zatrzymano mu
prawo jazdy (do odebrania
tego dokumentu wystarczy 24 pkt.).
Policja skieruje też do sądu grodzkiego wniosek o ukaranie motocyklisty. Grozi
mu grzywna i utrata
prawa jazdy na pewien czas. Będzie on musiał także ponownie
zdać egzamin na
prawo jazdy. (mn)>>
__________________________________________________________________________
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawko poza Warszawą
Prawko poza Warszawą
Witam,
zamierzam
zdawać egzamin na
prawo jazdy. Czy ktoś z Was zdawał gdzieś poza
Warszawą? Proszę o jakieś informacje.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Czy moge zrobic prawko w innym miescie?
Prawo jazdy można robić w dowolnym miescie oraz w dowolnym miescie
zdawać
egzamin. Natomiast
prawo jazdy będie wypisane na aktualny adres zamieszkania i
będzie do obioru w Wydziale Komunikacji wg miejsca zamieszkania.
pozdr
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy
prawo jazdyposzukuje w Plocku instruktora
jazdy ,aby
zdać egzamin na
prawo jazdy, proszę
o pomoc. Potrzebny jest mi pewny adres na
jazdy doszkalające.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: ważność kursu na prawo jazdy
no wlasnie mi się wydaje, że nie - że ze starym kursem mogę
zdawać egzamin na
prawo jazdy jakoś do czerwca czy coś takiego...
a co inni o tym myślą? proszę o odp.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Prawo jazdy z data waznosci :/
Prawo jazdy z data waznosci :/
Lekarz wystawil mi
prawo jazdy z data waznosci na 5 lat ze wzgledu na wade
wzroku (nosze okulary). Czy po tych 5 latach bede musiala ponownie
zdawac
egzamin na
prawo jazdy, czy poprostu isc znowu na badanie i przedluzyc ich
waznosc??? :/
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: WORD Konin
A teraz tak na poważnie, jeżeli mogę ze swojej strony coś doradzić to:
1. Duży nacisk egzaminatorzy kładą na placu na przygotowanie do
jazdy. Pytają się np. dociekliwie o światła i trzeba umieć pokazać które żarówki są od czego ( z przodu: kierunkowskaz, pozycyjne, mijania i drogowe, z tyłu: kierunkowskaz, awaryjne, pozycyjne, stop, cofania, tylne przeciwmgielne i to na czym wiele osób oblewa bo zapomina wymienić - oświetlenie tablicy rejestracyjnej). Poza tym pytają standardowo co jest pod maską, ale np. zdarzyło się że oblali dziewczynę bo nie wiedziała gdzie jest pasek klinowy. No i zonk, ale w sumie ja się jej niedziwie, dziewczyna przyjechała
zdawać egzamin na
prawo jazdy a nie z konstrukcji i budowy silnika
2. Egzaminatorzy lubią zagadywać, rozpraszać. Nie wiem czy mogą podpuszczać, bo zdawało mi się że kilka razy tak było. A to proszę zjechać na
prawo a tam linia ciągła i zjazd możliwy za jakieś 20m, a to gość skręca w lewo na ulicy dwukierunkowej i przepuszcza pojazdy z naprzeciwka a pan do mnie czemu nie omijam go z prawej strony (gdzie znajdował się pas dla autobusów), albo "jedziemy do dworca" - a skąd mam wiedzieć gdzie jest dworzec, więc mówię że nie jestem stąd i gdzie mam skręcić w
prawo czy w lewo?
3. Uwaga na pieszych na przejsciach! Jest taka jedna ulica w Koninie ( niestety nie pamiętam nazwy ) gdzie przejścia dla pieszych zaczynają się nie na jezdni, a na wybrukowanym kostką pasie gdzie parkują auta. Jak pieszy postawi tam nogę a go nie zauważycie bo przecież stał obok zaparkowanych aut no to przesiadka...
4. Uwaga na dynamikę
jazdy ;)
Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. A co do poprawki to pierwsze wolne terminy są od 10 lutego. Ja jeszcze nie ustaliłem poprawki. Pozdrawiam i życzę szczęścia wszystkim zdającym!!!!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Jak to w końcu jest?
polecam ksiazke "Jak
zdac egzamin.ABC
prawo jazdy" Tomasza Talarczyka-po
porzeczytaniu bedziesz wiedzial o
egzaminie wszystko :)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Nowe prawko?
Chyba sie nie boi, bo roztrzaskala samochod, patrze a po 3 tyg ona
znowu jezdzi!!! Takie osoby jak ona, powinny po raz kolejny
zdawac
egzamin na
prawo jazdy!!!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: jak zdać egzamin na prawo jazdy - film video...
jak
zdać egzamin na
prawo jazdy - film video...
ww2.tvp.pl/6287,20080811770192.strona
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Egzamin w LUBLINIE
Egzamin w LUBLINIE
hej! czy może mi ktoś napisać czy ciężko jest
zdać egzamin na
prawo jazdy w
Lublinie?? czy najlepiej zapisać się rano czy popołudniu na
egzamin?? A może
lepiej w jest
zdawać w sobotę??Z góry dzięki za wszystkie informację!!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: wymiana prawa jazdy - pytanie
wymiana
prawa jazdy - pytanie
pytanie do kogos orientujacego sie w temacie.
przebywam obecnie za granica, ale do polski wracam we wrzesniu tego roku.
poprzez rodzicow chcialam zlozyc wniosek o wymiane
prawa jazdy na nowe
(moj podpis byl potwierdzony przez notariusza), a odebrac je chcialam
osobiscie po powrocie.
moja mama zostala jednak poinformowana, ze
prawo jazdy nie moze zostac
dla mnie wydane, i ze - wedlug obecnych przepisow - bede musiala
zdawac
ponownie
egzamin na
prawo jazdy. (???????????????????????????)
wyjasnienie urzednika bylo nastepujace :
1)wyszlam za maz i zmienilam nazwisko na nazwisko meza - a stare
prawo
jazdy jest na nazwisko panienskie
2) za maz wyszlam ponad 180 dni temu (za granica, jak rowniez ponad 180
dni przebywam za granica), i zmiana nazwiska juz zostala wprowadzona do
urzedu stanu cywilnego w polsce (zrobili to moi rodzice na moja prosbe).
w zwiazku z tym mam pytanie : czy jest to rzeczywiscie prawda? czy jednak
moge zlozyc wniosek o zmiane
prawa jazdy? urzednik nie chcial nawet przyjac
mojego wniosku, twierdzac, ze i tak nowe
prawo jazdy nie bedzie mi, z
powyzszych powodow, wydane, i ze bede musiala od poczatku
zdawac egzamin
na
prawo jazdy.
to samo pytanie poslalam mailem do urzedu wydajacego
prawa jazdy, w
warszawie, i dostalam nastepujaca odpowiedz:
W odpowiedzi na Pani zapytanie informuję ,że podstawowym warunkiem wymiany
prawa jazdy zgodnie z art. 90 ust.1 pkt 5 ustawy
Prawo o ruchu drogowym, jest
fakt przebywania na terytorium RP przez co najmniej 185 dni w każdym roku
kalendarzowym. Po spełnieniu tego warunku można rozważać inne. Odnośnie
informacji udzielonej Pani przez urzędnika, dotyczącej powtórnego zdawania
egzaminu aby uzyskać
prawo jazdy, należy wyjaśnić po weryfikacji Pani akt w
urzędzie gdzie dokument był uprzednio wydany.
nie wyjasnia to moich watpliwosci. a wiec przebywalam 185 dni poza krajem -
w zwiazku z tym
prawo jazdy nie bedzie mi w ogole wydane???? bede musiala na
nowo
zdawac egzamin??????????????????????
prosze o odpowiedzi, bo troche mnie przeraza logika tychze ustaw.
acha, nie moge nigdzie znalezc, w prawie o ruchu drogowym, w art.90. punktu,
o ktorym pisze ta pani. moze ktos poda mi link?????? w prawie z roku 1997,
nie ma w ogole pkt. 5 a art.90.
bardzo bede wdzieczna za wyjasnienia.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: kurs i egzamin w innych miastach???
kurs i
egzamin w innych miastach???
Czy moge
zdawac egzamin na
prawo jazdy w innym miescie? czy jest to możlwe?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Od ilu lat można zdawać na prawo jazdy kat. B?
Od urodzenia można
zdawać egzamin na
Prawo Jazdy, tylko w obecności rodzica, na
kolanach i w foteliku.
Pozdrawiam
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Warszawa - najlepsza szkoła jazdy
Jeżeli chcesz się dobrze nauczyć jeżdzić a przy tym
zdać egzamin na
prawo jazdy w W-wie to polecam rewelacyjnego instruktora P.Macika
Skuza w BARTKU -ja już jestem po zdanym
egzaminie.!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: WORD w lublinie
WORD w lublinie
niedlugo bede
zdawac egzamin na
prawo jazdy bede wdzieczna za cenne rady;]
wiem ze niewolno sie stresowac ale z tym to roznie bywa;]
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: kto może mieć prawko?
kto może mieć prawko?
Kochani, czy ktoś kto ma problemy z kolorami (tzn. jest daltonistą) może
zdawać
egzamin na
prawo jazdy?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: 13 i piątek, czy coś was spotkało???
mój syn
zdał egzamin na
prawo jazdy !!!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: ranking balsamow do ciala:)
mala_mee napisała:
> Ale co się stani jak omówimy to tutaj???
za chwile ktos tu zalozy watek o wyjezdzie do Chin, inny zapyta o
lekarza a jeszcze trzeci bedzie pytal jak
zdac egzamin na
prawo
jazdy.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Chyba zostanę sprzątaczką...
apropo żarówek to nie wydaje mi się, żeby je trzeba było myć co
tydzień ;-) a w niektórych nowoczesnych to nawet niewskazane ;-)
Najpierw muszę
zdac egzamin na
prawo jazdy, potem kupie sobie jakąs
stara micre, wiaderko, ściereczki będe śmigac :-))))
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Nasze dokonania ciazowe...
mi sie udało za 6-tym razem
zdać egzamin na
prawo jazdy, byłam wtedy w 12-13
tyg... Poza tym, cały czas mam powera, nadal pracuję, ale i też się oszczędzam
w pracy i w domu. Pozdrawiam
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: ile kasy na jedzenie
a moze masz jakis sposob na planowanie codziennego jedzonka i planowanie
wydatkow jak ukladasz menu zeby bylo smacznie pelnowartosciowo i na dodatek
tanio jak anlizowac wydatki to jest ogromnie trudne juz chyba latwiej
zdac
egzamin na
prawo jazdy.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Jeśli nie Giertych, to co?
beatanu: nie, nie myle 'przyjazni' z szacunkiem, takze do dziecka.
nie, nie uwazam,z e tresura i przemoc jest dobra droga do wychowania dobrego
czlowieka.
nie tlumacze agresywnosci dzieci w zadnym wieku 'przyjaznieniem sie' rodzicow z
nimi.
nie napisalam, ze wiekszosc nauczycieli nie nadaje sie do zawodu (napisalam, ze
wiekszosc to tzw negatywna selekcja, czyli cos, o czym pisal ktorys z moich
poprzednikow: brak pomyslu na siebie; zrodlo: badania prowadzone przez jegnego
z moich przyjaciol do pracy magisterskiej dot. motywacji wyboru zawodu;
zreszta, temat wielokrottnie walkowany przez media i samych nauczycieli).
brak obiektu mlodzienczej kontestacji przeklada sie na trudnosci w odczuwaniu
granic, a to ma przelozenie (nie proset i bezposrednie, ale ma) na zwiekszona
agresje.
ja uzylam skrotu myslowego, ale ty wycielas z mojej wypowiedzi to, co pisalam o
granicach i zasadach; wyciecie tego fragmentu pozbawilo moja wypowiedz jej
glownego sensu
dziwne, ze to ze mna dyskutujecie, a nie z tym, co napisali wczesniej panowie.
a przeciez ja sie tylko z nimi zgodzilam.
o wiele latwiej jest skontestowac, co napisalam niz radzic sobie z
rozwrzeszczanymi i agresywnymi 5, 6, 15, 19-to latkami, przyprowadzanymi przez
bezradnych, agresywnych, pogubionych rodzicow na terapie.
zreszta, duzo trudniej ejst radzic sobie z rodzicami niz z dziecmi, bez wzgledu
na to, w jakim wieku one sa.
rece mi do niektorych rodzicow opadaja. mam ochote im pwoiedziec: macie, coscie
chcieli miec.
niestety, zeby moc prowadzic samochd trzeba
zdac egzamin na
prawo jazdy. zeby
moc prowadzic dziecko przez zycie, wystarczy je splodzic.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: wypadki i mordobicia
Policja odjęła Majdanowi
prawo jazdy, zaś Doda
pędziła noc w noc z Radkiem:
Dawna miłość Dody do Radka Majdana odżyła - podejrzewa jeden z dzienników.
Gazeta donosi, że kilka dni temu piosenkarka spędziła noc z piłkarzem.
"Po występie w jednej z warszawskich szkół piosenkarka pojechała do domu, przed
którym stał samochód Majdana. Bramkarz szczecińskiej Pogoni został zatrzymany
przez "drogówkę" za zbyt szybką jazdę. Stracił też
prawo jazdy, bowiem
przekroczył limit punktów karnych.
Bramkarz został zatrzymany przez patrol jadący nieoznakowanym radiowozem
wyposażonym w wideorejestrator.
Wieczorem Doda jednak pozwoliła mu zawieźć się kolację. Po posiłku znów
czmychnęli na kolejne sam na sam w jej mieszkaniu" - czytamy w gazecie.
Bramkarz jechał mercedesem 148 km/h, przy dozwolonej w tym miejscu prędkości 100
km/h. Za to wykroczenie zaproponowano mu mandat karny w wysokości 300 złotych,
który kierowca przyjął. Z uwagi na przekroczony limit punktów karnych policjanci
zatrzymali mu
prawo jazdy" - powiedziała rzeczniczka piotrkowskiej policji
Małgorzata Para.
Para spędziła wspólnie całą noc - Doda ani Radek nie opuścili apartamentu aż do
rana. Dziennik podejrzewa, że między nimi znowu "zapłonął ogień miłości".
Aby odzyskać dokument, bramkarz będzie musiał ponownie
zdać egzamin na
prawo jazdy.
dzierżbór
Doda
ci
Elektroda!
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: egzaminy na prawo jazdy....
egzaminy na
prawo jazdy....
Czy uważacie ,ze lepiej
zdawać egzamin na
prawo jazdy w Gdańsku czy w Elblągu?
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Wiza emigracyjna i pierwszy przyjazd
Jesli zamierzasz
zdawac egzamin na
prawo jazdy(nie wiem jak jest w
innych prowincjach) w Albercie zabieraja Ci polskie,tak wiec po
powrocie nie bedziesz mial polskiego"prawka".Inna sprawa jest to ze
to trwa w sumie kilka tygodni(2-4).
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: dziewczyny- jedna z Was...
Aha,,,oczywiscie jezeli tylko bede miala czas to chetnie z Toba popisze!!!Moj
adres:miilka5@gazeta.pl.Niestey zapowiada mi sie bardzo intensywny miesiac,bo
jade do Polski
zdawac egzamin na
prawo-
jazdy,takze na razie jestem uziemiona
nad testami.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Plany
a ja mam zamiar wreszcie uzyskac rozwód, zmienić nazwisko i kupic sobie pirwszy
w życiu mój własny samochód. Poda warunkiem, ze uda mi się
zdac egzamin na
prawo
jazdy. Intensywnie ucze się jeżdzić i pochłania mnie to mocno :)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: no to narozrabiałem....
nie jadę do ciechocinka, tylk odo ciechanowa.....
i nie jadę odpocząć, tylko jadę ZDAWAĆ
EGZAMIN NA
PRAWO JAZDY!!!!!
pierwsza rzecz po terapii, którądociągnąłem do końca....wypraszam sobie takie "odpocząć"
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Z Warszawy do Łodzi zgodnie z przepisami
Gość portalu: Tirinti napisał(a):
> Trzeba albo zmienić przepisy albo przestać je egzekwować.
Albo zacząć uczyć kierowców w Polsce jeździć, a nie uczyć jak
zdać egzamin na
prawo jazdy.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: kto jest winny?
kto jest winny?
W obławie na bandytów policjant oddał dziesięć strzałów do 21-letniego
motocyklisty, który nie zatrzymał się na wezwanie. Chłopak zginął. Nie miał
nic wspólnego z bandytami. Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że rana
postrzałowa kręgosłupa była bezpośrednią przyczyną śmierci chłopaka -
poinformował za-ca prokuratora Okręgowego w Lublinie Andrzej Lepieszko.
Tuż przed dziesiątą rano dwóch mężczyzn napadło wczoraj na hurtownię mięsną w
Kraśniku. Zabrali 15 tys. zł i odjechali na motocyklu. Policja zarządziła
blokady dróg.
Janusz Wójtowicz, rzecznik policji w Lublinie: - Na rondzie pod Chodlem 20 km
od Kraśnika funkcjonariuszy minął motor jadący od strony Kraśnika. Tablicę
rejestracyjną miał przykręconą pod błotnikiem - i dlatego myśleli, że był
nieoznakowany. Jeden z naszych samochodów pojechał za nim. Kiedy już go prawie
dogonił, chłopak nagle zawrócił. Wtedy na jego drodze stanął policjant.
Motocyklista jechał dalej. Policjant uskoczył w ostatniej chwili.
Oddał dziesięć strzałów. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że Marcin K. został
trafiony w udo oraz okolice krzyża. Podczas wypadku doszło też do uszkodzenia
kręgów szyjnych. - mówi rzecznik policji. Twierdzi, że chłopak nie zatrzymał
się na wezwanie.
Policja nie znalazła żadnych przesłanek, które łączyłyby Marcina z napadem na
hurtownię. Kończył szkołę ochroniarską, chciał wstąpić do policji.
Funkcjonariusze z Biura Kontroli KGP wyjaśnią, czy policjant przekroczył swoje
uprawnienia i dlaczego chłopak nie zatrzymał się do kontroli.
Marcin K. jechał do swojej dziewczyny Joanny Ż. Do tragedii doszło tuż pod jej
domem. Kiedy usłyszała strzały, wybiegła na taras. - Jechał na motocyklu, a za
nim radiowóz. Nie zatrzymał się. Jechał tak jakoś bezwładnie. Minął mnie, a za
chwilę usłyszałam huk. Pobiegłam i zobaczyłam go martwego - płacze.
Sportowa yamaha zderzyła się z 30-letnią rowerzystką. Chłopak wpadł na
betonowy krawężnik. Kobietę w ciężkim stanie zabrał do szpitala śmigłowiec.
Joanna: - W czwartek zarejestrował motocykl, a następnego dnia miał
zdawać
egzamin na
prawo jazdy - na kategorię "A", motocyklową, "B" już miał.
(www.gazeta.pl)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: co Wam sie udało zrobic w 2007r?
Zdać egzamin na
prawo jazdy:)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: likwidacja WORD Gliwice
likwidacja WORD Gliwice
czy ktoś może wie dlaczego likwidują WORD Gliwice i gdzie teraz
bedzie można
zdać egzamin na
prawo jazdy?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Bezgraniczna ufność w GPS prowadzi na tory tram...
Bezgraniczna ufność w GPS prowadzi na tory tram...
Jak
zdał egzamin to
prawo jazdy mu się należy.
Niech żyje rozum "panów kierowników i pań kierowniczek też".
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Apel do kierowcy czerwonego sportowego samochodu
Chyba jest czytaty i piśmienny skoro
zdał egzamin na
prawo jazdy
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Wypadek na trasie Wrocław-Oleśnica
Wypadek na trasie Wrocław-Oleśnica
co wypadek - to ciężarówka.............."Ci kierowcy" powinni
zdawąc egzamin
na
prawo jazdy każdego roku!!!!!!!!!!!!!!
co za ślepy baran prowdził tą cieżarówkę....
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Komendant miejski policji ma mnie za idiote.
Popieram Cię w tym co piszesz,komendant pisząc odpowiedź na Twoje zażalenie
powinien powtórnie
zdawać egzamin na
prawo jazdy. Kto w stopniu średnim zna
Kodeks Drogowy wie o co chodzi.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Nowy egzamin na prawo jazdy
Fajne fotki :)
Tylko mogliście napisać czy beztroski skalar
zdał egzamin na
prawo jazdy ;)
Szczególnie interesuje mnie jego jazda po łuku (tyłem)
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: egzamin prawo jazdy
egzamin prawo jazdyNapiszcie mi forumowicze średnio za którym razem można
zdać egzamin na
prawo
jazdy w Lublinie.Bo zastanawiam sie czy nie
zdawać w Radomiu...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Podpowiadamy jak zdać prawko w Lublinie
Podpowiadamy jak
zdać prawko w Lublinie
Moje cztery wypowiedzi zawarte w artykule „Jak
zdać egzamin na
prawo
jazdy” są wyrwane z kontekstu co w efekcie prowadzi do ich
zniekształcenia a tym samym do zmiany ich znaczenia. Celem
wypowiedzi podpisanych moim nazwiskiem było wyłącznie przekazanie
praktycznych wskazówek przyszłym kierowcom dotyczącym
egzaminu na
prawo jazdy a umieszczenie ich pośród nie do końca wiarygodnych
wypowiedzi zmienia całkowicie ten przekaz.
Z informacji jakich uzyskałem od Pana redaktora podczas rozmów
telefonicznych wynikało, iż artykuł ma być wskazówką, poradą dla
młodych adeptów dróg a tym czasem cała treść artykułu, w którą
wklejone są moje wyrwane z kontekstu wypowiedzi nosi znamiona ataku
na lubelski WORD. Nie wiem czyje są pozostałe wypowiedzi. Na pewno
nie są moje.
Zmiana treści Pańskiego artykułu z porad dla kandydatów na kierowców
na atak na egzaminatorów stawia mnie wieloletniego szkoleniowca w
kłopotliwej sytuacji.
Nigdy bowiem nie miałem pretensji do lubelskich egzaminatorów za to,
że stosują rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania
kandydatów na kierowców. Sam przecież je stosuję na co dzień i
przekazuję zapisy w nim zawarte sowim kursantom. Adresatem Pańskich
uszczypliwości nie powinien być WORD a raczej Ministerstwo
Infrastruktury, które wypuszcza często błędne i niespójne ze sobą
zapisy
prawa a My szkoleniowcy i egzaminatorzy musimy sobie z tymi
zapisami zgodnie z litera
prawa radzić.
Pański artykuł odbieram jako próbę skłócenia środowiska
szkoleniowców i egzaminatorów a mnie osobiście stawia w bardzo złym
świetle na co ze zrozumiałych względów zgodzić się nie mogę.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Taksówkarze: za dużo licencji, to psuje rynek
To nie do konca tak jak piszecie...
Zgadza sie, jest wolny rynek, i kazdy moze zostac taksowkarzem, ale, po pierwsze primo, nie kazdy sie do tego zawodu nadaje, ciekaw jestem drodzy komentujacy, jak byscie sie poczuli gdyby pan "taksowkarz" przewiozl was naokolo miasta, bo nie znal drogi a tak mu pokazal GPS.
Niestety wiekszosc nowych taksokarzy nie ma zupelnie pojecia o topografii miasta.
Po drugie primo, jezdzac w zeszlym miesiacu 10-12h dziennie zrobilem obrot niecalych 3000zl.
Z tego obrotu nalezy odjac:
ponad 800 zl ZUS, drugie tyle w paliwie, ponad 200 w abonamencie radio taxi, amortyzacje i utrzymanie auta.
Ile z tego zostaje na reke? moze 1000zl...
A dlaczego sa chetni do jezdzenia taksowka? Bo znaja taksowke tylko od strony pasazera i mysla ze to taka prosta praca i nie wiadomo jakie eldorado, otoz myla sie strasznie, a miasto im pomaga popelnic ten blad, oferujac z funduszy unijnych dotacje na auta, kasy fiskalne, taksometry, radiotelefony, kurs i
egzamin.
A miasto zarabia, na kazdej wydanej koncesji i na kazdym przeprowadzonym
egzaminie.
Piszecie o tym ze jak ktos otworzy firme, to mowi rzadowi zeby nie pozwalal otwierac innych o tej samej dzialalnosci, pomyslcie w ten sposob, jaki ma sens otwieranie dajmy na to supermarketu co 30 metrow?? ZADEN.
To samo jest z taksowka, jest to zawod do ktorego dostep powinien byc ograniczony, ze wzgledu na popyt, nie podaz.
Kierowca taksowki jest kierowca z definicji zawodowym, a przepisy sa takie ze dzis mozna
zdac egzamin na
prawo jazdy, a jutro na taksowke.
Gdzie to "zawodowstwo"??
Czuli by sie panstwo bezpiecznie jezdzac z "malolatem" ktory w zeszlym miesiacu odebral
prawo jazdy? Ja nie bardzo.
Reasumujac, taksowek jest zdecydowanie za duzo, a 500 kolejnych zupelnie zalamie rynek, ludzie zrezygnuja, a zrezygnuje ich tak wielu, ze bedzie taksowek za malo. Juz pare razy tak bylo w tym miescie...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Jest 8.02. Już za cztery godziny koniec kumunizmu!
czy trzeba będzie od nowa
zdawać egzamin na
prawo jazdy?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Studenci postrachem ośrodka wczasowego
Cham pozostaje chamem bez względu na wykształcenie
dzisiaj kiedy magistrem jest łatwiej zostać niż
zdać egzamin na
prawo jazdy to
nie powinno dziwić.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Egzamin na PRAWO JAZDY w Tarnowie
Od czerwca w mojej głowie jest nieustająca myśl: ZDAĆ
EGZAMIN NA
PRAWO JAZDY.
Zapisałam się na kurs do jednego z tarnowskich ośrodków szkolenia kierowców
(słyszałam, że dobry!! - nie zdradzam jednak nazwy tego ośrodka). Chodziłam na
wykłady z teorii, prowadzone przez pana, który bardzo interesująco prowadził te
zajęcia:-) Potem zaliczyłam test wewnętrzny i zapisałam się na upragnioną
jazdę. Dodam, iż wcześniej nie siedziałam za kierownicą (no może parę razy, ale
nie uruchamiałam samochodu). Nie umiałam po prostu nic!!! Dostałam instruktora,
pewnego pana, który miał być najlepszy!! Jeździłam z nim kilka godzin i byłam
załamana, bo nie wyjeżdżałam z nim na miasto tylko jeździłam po wsiach, w ogóle
nic mi nie tłumaczył, w samochodzie była cisza. Postój przed sklepem to norma!
Wkońcu zakupy też trzeba zrobić! A i do komisu można zajechać, by obejrzeć
fajne samochody. Ale wyrzucanie przez instruktora butelki plastykowej przez
okno - to już przesada! Nie nauczyłam się prawie niczego, robiłam straszne
błędy, źle trzymałam ręce na kierownicy, bo nie zwracał mi na to uwagi, potem
ciężko było mi się oduczyć i nauczyć poprawnych nawyków. Zmieniłam instruktora,
drugi był dużo lepszy, ale często parkowaliśmy bo musiał zapalić (przynajmniej
mogłam nauczyć się parkować). Chciałam z nim jeździć, a jeździłam z innym, bo
temu coś wypadło i tak 'uczyłam' się jeździć z 6 instruktorami. Poszłam na
pierwszy
egzamin, teoria i praktyka. Testy to był banał, jazda...porażka. Nie
wyjechałam nawet z placu. Byłam nastawiona pozytywnie do egzaminatorów, ale
trafiłam na chama! Cóż, nie chcę nawet rozwodzić się nad tym, natomiast dużo
daje, kiedy egzaminator jest życzliwy, a za to im nie płacą!
Po oblanym
egzaminie zapisałam się na
jazdy dodatkowe do wspaniałego pana
instruktora i zastrzegłam, że z innym jeździć nie chcę. Nauczyłam się wiele i
byłam szczęśliwa, lecz drugi
egzamin oblałam, tym razem na mieście. W całej tej
boleści ponownie oblanego
egzaminu pojawia się uśmiech na mojej twarzy, kiedy
wspomnę ludzkiego egzaminatora pana Roberta D., którego pozdrawiam serdecznie!
Następnym razem będzie lepiej, wkońcu
egzamin się zda a przy tym uszczupli swój
portfel.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Popieram romana_j !!!!!!!!!!!!!
buras_buraczany napisał:
>lub samochodem.
Najpierw trzeba
zdać egzamin na
prawo jazdy i posiadać taki dokument.
Następnie kupić samochód.
Brak tych dwóch atrybutów uniemożliwia prowadzenie samochodu
(przynajmniej w teorii).
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Wypadek na Kobylińskiego
Wprowadzić ustawe zabraniająca kobietą
zdawac egzamin na
prawo jazdy. Przecież
one nie nadaja sie do prowadzenia samochodów. Do garów i brudnych gaci baby.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: jazdy doszkalające
jazdy doszkalające
potrzebuje dobrego instruktora ,na
jazdy doszkalające, aby w końcu
zdać
egzamin na
prawo jazdy. Proszę o pomoc ,może ktoś mi poleci właściwą osobę
lub szkołe
jazdy . Dziękuję
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy egzamin
prawo jazdy egzaminczy łatwiej teraz
zdać egzamin na
prawo jazdy
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Karambolem zakończyła się próba zaparkowania
Aby
zdać egzamin na
prawo jazdy trzeba obecnie zaparkować między samochodami
wskazanymi przez egzaminatora przy ulicy. Warto doczytać, popytać, albo nie
pisać komentarzy na podstawie wiedzy zdobytej w ubiegłym wieku.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Ratusz: solić ulice i walczyć z solą
>Czy każdy musi być kierowcą, skoro przestaje sobie radzić w
warunkach
> innych od idealnych??
Czyli sugerujesz. że w naszym kraju zbyt łatwo jest
zdać egzamin na
prawo jazdy? Równie ciekawe, co odosobnione zdanie...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Dwa wypadki z tego samego powodu: chorzy kierowcy
Z tego też wnioskuję, ż
> e
> osoba cierpiąca na padaczkę może zupełnie legalnie
zdać egzamin na
prawo jazdy...
I to jest właśnie skandal! Równie dobrze mogą dać
prawo jazdy niedorozwiniętym i
niewidzącym.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy
prawo jazdyMoze macie jakieś rady albo przestrogi dla tych co lada dzien beda
zdawac
egzamin na
prawo jazdy.PIszcie wrazenia z
egzaminu(moze znacie pewne trasy na
egz. praktyczny) i swoje opinie.Pozdrawaim wszystkich zdajacych
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Informacja dla osób które w przyszłym
Informacja dla osób które w przyszłym
miesiącu
zdawać egzamin na
prawo jazdy.
Kandydaci na kierowców będą
zdawać egzaminy na peugeotach 206.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: chce zdawać egzamin na prawo jazdy
chce
zdawać egzamin na
prawo jazdy poradźcie mi który ośrodek jest najlepszy i namiary na priv pozdrawia
siedlczanka
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Egzaminy na prawo jazdy .
Egzaminy na
prawo jazdy .
Dlaczego w Białymstoku tak trudno
zdać egzamin na
prawo jazdy,coraz więcej
osób chce
zdawać w Łomży lub Suwałkach bo tam mniej oblewają.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawko
prawko
Jak
zdać egzamin na
prawo jazdy za pierwszym razem ?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: religia w przedszkolu?
Dziękuję, Damo;)
Co do łkania w kominie- no, nie wierzę w krasnalki. To był tylko
taki żarcik;) Nie mówię, że metafizyczny dreszczyk jest mi
całkowicie obcy, w końcu kto, jak nie anioł stróż pomógł mi
zdać
egzamin na
prawo jazdy, hihi. No ale jednak na wiarę w boga etc., to
się nie przekłada.
............
Gość: basia 16.09.08, 15:54 Odpowiedz człowiek rozumny dopuszcza do
siebie wątpliwość, że może jest
inaczej niż myślę, że jest. Ale to tylko pani s , czego więc
wymagasz. Ona wie i ma pewność
......................................
basiu- dopuszczasz wątpliwość, czy aby przypadkiem nie ma strzyg,
trolli, krasnali, czy czarny kot pecha ci nie przyniesie, no, chyba
że spluniesz przez lewe ramię, zastanawiasz się, czy o północy nie
wychodzą wampiry? A jak ci się wydaje, czy taki Zeus jeszcze ma coś
do powiedzenia w okolicy Grecji i można się tam natknąć na Cyklopa?
A może to Allach ustawia całą rzeczywistość, czy też to jest jakiś
podział władzy na regiony? Ludzie wierzyli w najróżniejsze rzeczy,
mieli swoich bogów, swoje strachy, tłumaczyli sobie rzeczywistość na
wszelkie znane sposoby, żeby jakoś wyjaśnić świat. Jak chcesz, jako
człowiek rozumny dopuszczać te możliwości, na zdrowie, myśl sobie,
że duch święty zapłodnił kobietę, która urodziła boga, przecież ja
ci nie zabraniam. W końcu Leda też została bzyknięta przez
łąbędzia:D ( zdaje się, dawno przerabiałam mity greckie, oj dawno).
Ja tylko nie chcę, żeby tego w szkole uczyli za państwowe
pieniądze....Żeby na tej podstawie ustalano
prawa i obyczaje...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Kto zdał egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem
Kto
zdał egzamin na
prawo jazdy za pierwszym razem
j.w.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Kto zdał egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem
chciałbym tylko przypomniec że teraz (chyba od roku) o wiele trudnej
zdac
egzamin na
prawo jazdy ,a ma być jeszcze trudniej,moim zdaniem to dobrze że sa
ostrzejsze i bardziej praktyczne kryteria obecnych
egzaminów.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Radny potrącił dziecko
No to pewnie podpadne, bo chronie polityka, aczkolwiek nawet nie wiem z jakiej
on nacji jest, ale nie mozna na kogos najezdzac tylko dlatego, ze jest radnym.
Nie wiem, jak bnylo naprawde, ale autor sam wprost pisze, ze sprawca wypadku
nie jest winny.
> W chwili, kiedy ona weszła na przejście, ruszył też radny.
Jak widac, pieszza jeszcze nie byla na pasach, dlatego nie nalezalo sie jej
pierwszenstwo. W tym wypadku pierwszenstwo mial KIEROWCA, ktory musialby
ustapic tylko pieszemu, ktory na pasy wszedl WCZESNIEJ niz on dojechal do
pasow. Tu zaszla rownoczesnosc (jak wynika z cytatu), wiec to pieszy wtargnal
(wtargnela) pod kola pojazdu.
Po drugie, chcialbym zwrocic, ze wypadek zdarzyl sie na przejsciu dla PIESZYCH,
natomiast poszkodowany zostal KIEROWCA POJAZDU. Moze i maloletni, ale KIEROWCA
POJAZDU, ktory nie mial
prawa przebywac na pasach. Moze w tym wypadku nie mialo
to znaczenia, ale chcialbym zwrocic uwage na plage rowerzystow
wypadajacych "znikad" (co by nie mowic, rowerzysta moze jednak troche szybciej
wyjechac niz biegajacy czlowiek, a i wbiegac na pasy tez nie wolno) na pasy,
czasem tuz pod kola.
Czytajac artykul nie zwrocilem uwagi, ale musze przzyznac tez racje osobom
piszacym o nieodpowiedzialnosci matki, ktora nie trzymla za reke/trzymadelko do
rowera swojego malca.
Nie mowie, ze kierowcy jezdza wspaniale, powiem wiecej, ze jezdza tragicznie,
ale to nie zwalnia pieszych z odpowiedzialnosci. Zwlaszcza, ze to wlasnie oni
beda najbardziej poszkodowani. I nie mowcie, ze szczecinscy kierowcy jezdza
tragicznie, zapraszam do Gorzowa, tutaj kazda osoba zna inne przepisy...
A wogole, na podstawie swoich doswiadczen, uwazam, ze kazdy pelnoletni
pieszy/rowerzysta powinien OBOWIAZKOWO
zdac egzamin na
prawo jazdy. Bo jak nie
pojezdzi autkiem, to nie pozna punktu widzenia drugiej strony...
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Radny potrącił dziecko
>>> W chwili, kiedy ona weszła na przejście, ruszył też radny.
Jak widac, pieszza jeszcze nie byla na pasach, dlatego nie nalezalo sie jej
pierwszenstwo. W tym wypadku pierwszenstwo mial KIEROWCA, ktory musialby
ustapic tylko pieszemu, ktory na pasy wszedl WCZESNIEJ niz on dojechal do
pasow. Tu zaszla rownoczesnosc (jak wynika z cytatu), wiec to pieszy wtargnal
(wtargnela) pod kola pojazdu.
Fajna filozofia. Niby zaszła równoczesność ale to pieszy wtargnął ;-)
A dlaczego nie: zmotoryzowany najechał?
Dlaczego kiedy spacerowałam sobie po Brukseli nigdy nie bałam się wejsć na
zebrę?
Dlaczego tam kierowcy są mniej dzicy? Inny klimat? Poszanowanie
współużytkownika drogi? Mniejsza prędkość?
A może ogólna kultura mieszkańców? Wychowanie? Jak ludzie są dla siebie
życzliwsi, to i kierowcy na pieszych też nie polują.
A u nas większosć mysli o sobie. Widać to nawet przy wsiadaniu to tramwaju.
Iluż buraków pcha się przed staruszkę, matkę z dzieckiem na ręku, bo są
silniejsi? Jak siedza za kierownicą, to przecież charakterek im się nie zmienia.
>>> I nie mowcie, ze szczecinscy kierowcy jezdza tragicznie, zapraszam do
Gorzowa, tutaj kazda osoba zna inne przepisy...
Jest gdzieś gorzej?!
>>>A wogole, na podstawie swoich doswiadczen, uwazam, ze kazdy pelnoletni
pieszy/rowerzysta powinien OBOWIAZKOWO
zdac egzamin na
prawo jazdy. Bo jak nie
pojezdzi autkiem, to nie pozna punktu widzenia drugiej strony...
No a jezdzący powinni na tydzień zostawić samochoty i pochodzic na piechotkę ;-)
Żeby młodzi poczuli się w skórze starszych należy im zawiesić cięzarki u nóg i
włożyć waciki do uszu, ograniczające słuch, moze zarysowane okulary? ;-)
A dla kierowców, którzy nie widza osób będących na przejściu, też bym miała
prezent. Zdalnie sterowane manekiny idące stałym tempem. Za potrącenie takiego
kara jak za człowieka.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Australia - Emigracja
lombat napisał:
> Gość portalu: Emka napisał(a):
>
> > Jesli bylo juz o samochodach, to teraz zapytam o
prawo jazdy.
> > Z Polski mozna wyjechac z miedzynarodowym prawem
jazdy, ktore
> > w AU jest wazne 3 miesiace, potem trzeba sobie wyrobic
> > tamtejsze
prawo jazdy.
> > Czy przychodzi sie tylko z papierkiem, czy tez trzeba
zdawac
> > jakis
egzamin? Jesli tak, to czy jest on trudny z jakis wzgledow?
> >
> > Pozdr.
> > Emka
>
>
> Tak po 3 miesiacach, po przyjezdzie na stale trzeba
zdac egzamin na
prawo
jazdy.
> Polskie
prawo jazdy, a nie tzw" Miedzynarodowe tlumaczenie
prawa jazdy"
pozwoli
> Ci jezdzic przez pierwsze 3 miesiace. Potem idziemy na policje lub do
> wydzialu komunikacji
> drogowej (przepisy stanowe) i wyrabiamy stanowe
prawo jazdy. Najpierw zdajemy
> przepisy drogowe - 30 latwych pytan z odpowiedziami a,b,c,d, a potem , gdy
ju z umiemy
> dobrze jezdzic to zdajemy
egzamin z
jazdy. Egzaminatorzy obserwuja plynnosc
jazdy, zdecydowanie, przestrzeganie przepisow i predkosci
jazdy. Dodatkowo
kazdy prawie przechodzi: jazde do tylu, z zakrecaniem, parkowanie w ciasnej
zatoczce, zawrac anie na 3 punkty i start pod gorke (manual). Polskie
prawo
jazdy potrzebne jest by nie jezdzic z "czerwonym lub zielonym listkiem" przez
kilka lat. Red P lub Green P.
> Szerokiej drogi
Hej lombat,
To przeciez jak
egzamin w Polsce! Zadnych forow (foruw) za polskie
prawo
jazdy? Kurcze, ja
egzamin zdawalem 11 lat temu. Jeszcze sie okaze, ze obleje...
Pozdrawiam
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: kurs na prawo jazdy w uk
kurs na
prawo jazdy w uk
Czy ktos wie czy mozna
zdawac egzamin na
prawo jazdy w uk? mieszkam tu juz
roczek i musze miec
prawo jazdy a w polsce nie zrobilem. ile to kosztuje tutaj?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Spelniam wszystkie zyczenia
1 chce
zdać egzamin na
prawo jazdy 08.05.06
2 zajść jak najszybciej w ciążę
3 żeby mój mąż przestał pić
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Pomagacie dzieciom w odrabianu zadań domowych?
Na pewno rodzic nie powinien przerabiać z dzieckiem ani układu
kostnego ani tablic Mendelejewa ani zadad dynamiki Newtona. Jednak
nie jest prawdą,że dziecko w domu niczego już nie powinno tylko mieć
święty spokój od szkoły bo nauka w domu łamie jego wolność
osobistą. Każdy z nas wie ile musi zrobić ćwiczeń aby się czegoś
nauczyć np. języka obcego. Jeśli chce się
zdać egzamin na
prawo
jazdy to nie nauczy się człowiek wszystkiego na kursie i nie
podejdzie do egzaminiu tylko w domu wertuje przepisy. Po wykładzie
nie pamięta się wszystkiego, trzeba to jeszcze utrwalić. Tak samo
dziecko w szkole musi poznać podstawy ale zadania matematyczne,
fizyczne i utrwalanie wiedzy musi uskutecznić w domu. Moim zdaniem -
samodzilenie, niektórych zdaniem "przy pomocy rodziców" i o tym jest
też ta dyskusja.
Oczywiście, klasy nie powinny być ogromne. Miałam najlepszy przykład
właśnie z 15-osobowej klasy mojej córki w Liceum Społecznym gdzie
nauczyciel gdy sprawdził klasówkę ustalał od razu z tymi którzy ją
źle napisali spotkanie na konsultacjach (każdy nauczycieli miał
wyznaczone takie godziny). Był w stanie wyłapać czy uczeń nie
rozumie czy też nie nauczył się. Niestety, to nie jest normalne w
naszych szkołach a być powinno. Nauczyciela nie interesuje czy uczeń
rozumie czy nie. Znam niestety przypadki gdy nauczyciel nie
tłumaczy, ze to 2/3 klasy chodzi na korepetycje (nauczycielka jednej
klasy "podpycha" swoich uczniów po to by sama udzielać korepetycji
uczniom koleżanki). Mnie rozbawiło spotkanie w 8 klasie szkoły
średniej gdy wychowawczyni powiedziała rodzicom,że szkoła nie
przygotowuje ucznia do
egzaminu do szkoły średniej. W maturalnych
klasach szkół publicznych też mówiono,że do matury nie przygotowują.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Dlaczego tak trudno zdać egzamin na prawo jazdy?
Dlaczego tak trudno
zdać egzamin na
prawo jazdy?
Czy system nauczania jest do ... czy kursanci to matoły?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Polskie prawo jazdy w Kanadzie
Tak, tylko trzeba sobie je przetlumaczyc na angielski badz francuski.
Dla "turystow" wazne jest 6 miesiecy, dla tych ktorzy otrzymali pobyt staly -
tylko 3. A po tym czasie trzeba
zdawac egzamin na
prawo jazdy kanadyjskie :(
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Miedzynarodowe prawo jazdy w Kaliforni.
Wylosowałem GC w DV2005 i mam zamiar wyjechać do Kalifornii. Czy muszę
zdawać
egzamin na
prawo jazdy? I kiedy faktycznie zostanę rezydentem tego stanu? Po
przekroczeniu granicy USA? Po podjęciu pracy? Po pierwszych podatkach?
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: prawo jazdy w usa
Mam pytanie czy jeśli mam tylko wize turystyczną to moge w Stanach
zdawac egzamin na
prawo jazdy???
Prosze o odpowiedz i z góry dziekuje....
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: nie wiem co mam zrobić
Mój kolega, robiący dziesiątki tysięcy km rocznie, właśnie
zdał egzamin na
prawo
jazdy - odebrano mu je za punkty. Zdecydowanie bardziej mu ufam, niż panu w
kapeluszu, który wczoraj wyjechał nam przed maskę z prawego na lewy pas i jechał
30 km/h.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Moje najwieksze marzenie.......
zdać egzamin na
prawo jazdy. Banalne ale trudne do zrealizowania.
Resztę marzeń konsekwentnie realizuję, na szczęście zawsze mam w
zanadrzu następne, niektóre nierealne, więc życie mnie nie znudzi
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Będę żyć wolniej......
Boże.. Jaki Cudowny watek. Mam 31 lat.
Dziś jest piątek, jestem w pracy od 7.30. słucham radia RMFFM, rozmawiam z
koleżanka pracująca obok mnie.
Mąz w pracy od 8.00 do jutra rana do 8.00.czyli 24 godz.
Moje dzieciatka (3 latka i 1 roczek) w domciu z moją mam i tata.
A ja czuje sie fatalnie, mam doła; nie robie tego co chce, tylko to co musze.
Niestety. Tak bardzo marzymy o domku niekoniecznie na wsi (mieszkamy w małej
miejscowosci);
Po pracy jak tylko przekraczam próg mieszkania, biore sie za sprzatanie... po
co? pytam?? po coz co dzien wycierac kurze? po co co dzien odkurzać? a dzieci
bawią sie same, bo mama nie ma czasu, bo sprzata...
Już mnie to wkurza..
chce byc w domu, przynajmniej do czasu, kedy dzieci nie pójda do przedszkoli..
chce wstawac rano, patrzac przez okno na budzący sie dzien, bez nerwów, bez
ciaglego myślenia, co jeszce jest do załatwienia.
Chce rozmawiac z męzem, chce wyjśc z nim do lasu , chce zeby on pokazywał życie
w lesie naszym dzciecakom. Chce cieszyc sie dziecmi, męzem, swoją Rodziną, i
Przyjaciólmi.
Jeny, nie mam czasu nawet odiwedzic brata , ktry mieszka raptem 3 km od nas. .
To okropne.
Chce jechac z Rodzinką do ZOO (najbliższe jest ok. 80 km od nas).
Chce być z Rodzina, z męzem (tak bardzo sie oddaliliśmy sie od siebie ostatnio,
tyle mielismy przejsć);
Chce w poniedzialek
zdac egzamin na
prawo jazdy;
Mam potrzebe pójśc od Kościoła, pomodlić sie... mama okrutne wyrzuty
sumienia,ze wczoraj, nie byław na Mszy za nas, za cała Naszą Rodzinę, (poniewaz
nie miłam z kim zostawic dzieci). ale z drugiej strony kuzynka mogła przyjsc i
zajac sie Małym.
ale ja ..oczywiscie nie pomysłam o tym.
Zła jestem sama na siebie..
jest mi smutno i źle.
Piszcie Dziewczęta, o swoich marzeniach, o swoim życiu, jak dobze sie czyta, co
kogo cieszy, a co smuci..
Ciesz se ze jets taki Superow Watek.
Pozdrawiam Was....
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Dzien dobry...
| A kto tu kogo chcial zakopywac zywcem?;))) Nikt nie wiedzial ze jestes
| pozyteczna roslinka;)
a bo to jeszcze nie jest naukowo udowodnione, dlatego czekam na wyniki .
No ale na jakiejs podstawie to wykombinowales?;)
| To chyba nie tak... Ale nie chce o tym mowic chyba... Wybacz.
znowu jakaś spiskowa teoria dzejów.
Jak zwykle;)
| Roslinka z gruba skora?;)
, z tą roslinką to tylko taka przenośnia byla, tu chodzi raczej o zwierzę
jakiś nosorożec, albo inny słoń
O matko, czyli takie wielki, ciezki i niezdarny? Nie przesadzasz?
| Byle nie zakonczyc z glowa na scianie;)
ostatnio musiałęm zdawać egzamin na prawo jazdy, więc jestem świeżo
po praktykach na placyku i jazda na wstecznym nie jest mi obca
No to jestesmy w domu;))
| a co można wygrać w tę grę ??
| Zalezy co sie chce, wybor jest duzy.
tak, nawet bardzo. Można wygrać bakonik, albo balonik a w nagrodach
pocieszenia jeszcze balonik albo balonik
Boszzz, az tyle? Nie spodziewalam sie...
| Zdziwilbys sie. Wszyscy wszystko wiedza o wszystkich;)
błąd, ja tam nie wiem nic ( no, prawie nic) a o mnie wiedza tyle
co im slina na język przyniesie
Musisz nawiazac kontakty;)
| Zawsze czytaja;)
| Prawda?;)))))
e tam, odhaczają jak nic
Udowodnili ze nie;)
| ja przynajmniej tnę cytaty hue hue.
| No to jestes krok do przodu;))))
albo półtora
Ooooo, widze ze niezle Ci idzie;)
| No to nie wiem w czym rzecz, poczytaj dzisiejsze klotnie, tu sie ciagle
| ktos z kims kloci, taka karma;)))
ale pewnie na niby
Pewnie nie, niestety....
| Wyrastasz na aniola...;)
ja już dawno wyrosłem, czy na anioła, to już inna sprawa
Stanowiska diabelskie sa juz obsadzone, przykro mi;)
| rozgrywka jeszcze nie skończona, więc nie ustawaj w realizacji
| Boszzzz, nie wiem czy mam jeszcze sile;))))
mam nadzieję że zregenerowałaś troszkę siły przez weekend
i od poniedizałku znowu sobie poplotkujemy
Dorobilam sie kataru, ale nie powinien mi przeszkadzac w rozmowie,
plotkowanie proponuje odrzucic juz na wstepie;)
| Hyhy, tak sobie wlewaj;)
nie znam tego grypsu
Nie odhaczaj;)
| z trudem, bo będę wyłaził
| Mam gwozdzie chyba dzies;)
goździe to nie wszystko, potrzebny jeszcze młotek
Znajdzie sie, nawet mlot;)
| jeśli będzie takie samo jak moje to nie ma sprawy
| Nagnij sie troche czasem;-PPP
dobra, napisz podanie, konspekt i główne wnioski
dodaj zaświadcznie z komitetu wyborzczego
oraz opinię z organizacji młodzieżowej.
się rozpatrzy i może poprze
Oj to ja odpadam, nie naleze, nie nalezalam i nie zamierzam, do tego nie
umiem wysnuwac wnioskow i pisanie podan tez nie jest moim hobby;)
| Tez sie dostaje po d.... Czas zalozyc zwiazki zawodowe chyba juz;))))
a kto będzie przez płot skakał ?
Zaby;)
| nie to nie
| ale ładnie się uśmiechasz
| Hehehehehe;))))
a nie mówiłem
A mowiles?;))
star
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Nauczcie sie jezdzic a zdacie!
Denerwuja mnie niedoszli kierowcy, ktorzy mysla, ze
No przeciez myslą !
musza zdac egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem.
Nie muszą
A z jakiej racji ja sie pytam? Co to? Mam obowiazek ich
przepuscic jesli nie umieja jezdzic?
NIe mają racji .. nie przepuszczać ...
Kiedys taki mial pretensje, bo mial brudna przednia
szybe, przez ktora nic nie widzial, a on chcial jechac.
To masz zadbać żeby była czysta. A sam jakżes dojechał ? brudasie !
Wiec go oblalem. Albo mial krzywo lusterka.
A wytłumaczyłeś że nalezy się rozejrzeć ?
Tez nic nie
widzial, wiec tez go oblalem.
Po ch.. go oblałeś ... a wytłumaczyłeś co źle zrobił ?
A on do mnie z
pretensjami. Ze jak to, dlaczego. A ju na to: spadaj
kolego i przyjdz jak sie nauczysz myslec.
Kulture wycofali z kiosków ... i wycięli ją niektórym z mozgu ...
Najgorsze sa cwaniaczki, co to mysla, ze przejada w
miescie jedna ulice i uwazaja, ze juz umieja jezdzic.
Każdy orze jak może ...
Kiedys jeden taki przejechal jedno skrzyzowanie i juz
chce wracac.
A zapytałes czemu ? Może się czegoś bał ? jestes od tego żeby sie dowiedziec
co mu dolega ...
Wiec go wysadzilem, bo to nie on tu
rzadzi.
Oj rządzi ... następnym razem to on ciebie wysadzi ...
Za taka marna pensje nie wymagajcie, zebym sie
z takim cackal jak z jajkiem.
A nie dorabiasz na boku ?? kurwa nie wierze !
W ogole zadziwia mnie bezczelnosc kursantow.
Widac takie typki
Mysla, ze jak zaplacili to musza znac. A to nie studia
zaoczne i tu trzeba umiec.
nie musza ... to fuckt
A jak ktos mnie zdenerwuje,
to mi tylko popsuje humor i nikt juz nie zda tego dnia.
palant jestes ! humory w pracy to sie w kieszen chowa ... robote trzeba
szanowac jak i klientów ...
Mam do tego prawo za te wszystkie upokorzenia i
wyzwiska.
Każdy ma prawo do orgazmu ... orgazm jest lepszy od marazmu - a ty widac ani
jedno ani drugie
A jak sie nie podoba to sie nie pchajcie na
egzamin. W koncu nie kazdy musi miec prawo jazdy.
No bo jak trafi na takiego fajfusa to nie dziwne .. a potem sie dziwić bedą
że egzaminatorowi kose pod ziobro wsadzili
I jeszcze rada na koniec:
Podczas egzaminow to ja jestem gora i badzcie grzeczni,
a moze zdacie.
<censored bo to grupa kultura ... panie expierdzie egzaminacyjny ...
niepozdrawiam
gonz0
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Lekcja jazdy w mieście...
2. Skrzyżowanie Prymasa Tysiąclecia z Kasprzaka, już na światłach, jadąc
prawym pasem, widzę coś zółtego na pasie środkowym. Mija mnie, przegub
jest na wysokości naszego autka - to MAN, autobus linii 506... No to już
wiem, co się będzie działao, a dalsze poczynania kierowcy - jedynie to
potwierdzają, czyli wrzucenie kierunkowskazu prawego... A zaraz po
zmianie świateł, fachowo zajeżdża mi drogę i wpycha się na mój pas...
Tutaj to ewidentnie wina tego ze po zmianie swiatel nie ruszyles szybciej
niz autobus. A to juz wybacz ale naprawde musialo byc poooowolne ruuuuszenie
bo pare lat wczeniej jezdzac maluszkiem nie mialem z tym problemow, wiec
jadac szybszym samochodem powinna to byc norma. Dynamika samochodu to twoj
sprzymiezeniec i nalezy z niej korzystac. Gdyby kierowcy MZA kierowali sie
wylacznie przepisami zakorkowala by sie nie jedna ulica, oni nie wrzucaja
kierunkowskazow i patrza czy cos nie jedzie zwykle wrzucaja kierunkowskaz i
wykonuja manewr... Choc zdaje sobie sprawe ze jestes tym zdziwiony bo
faktycznie to on zlamal przepisy ale jak dluzej pojezdzisz to zdasz sobie
sprawe ze PoRD i rzeczywisty ruch na drodze maja tylko w ogolnym zarysie
wspolne podstawy.
....
"Radosław"...:Jadę równiutko 60. I tylko ja tyle jadę, a cała reszta
na pewno nie jedzie mniej...
Bo prekosc 60km/h to teoria na 3 pasmowej ulicy jakis masa w Wawie.
6. Praga, trasa toruńska. Jadę 80, zaraz będę skręcał w lewo, zucam oko
we wsteczny i widzę, że od jakiegoś czasu, jakiś debil trzyma się mojego
zderzaka... A co by było, gdybym (no co? początkujący jestem...)
nacisnłą hamulec....??? Co? Gwałtowne hamowanie? A może raczej nie
trzymanie dystansu? Bo nas w autku jest dwóch, a pan za nami w białym
samochodziku był tylko jeden, czyje zeznania byłyby ważniejsze?
Pewnie wina by byla jego ale ty tez bys szedl do domu pieszo...
Nagminne jest przekraczanie prędkości przez kierowców, oraz traktowanie
samochodu z biała literą L na dachu jako czegoś, co nie ma prawa istnięć
na drodze... Widocznie panofie kierofcy zapomnieli, jak sami się uczyli
(i niczego nie nauczyli).
Ojejku... bo ty uczysz sie jak zdac egzamin na prawo jazdy a jak zdasz to
pozniej nauczysz sie jezdzic.
Zauważyłem też coś jeszcze dziwnego... Im droższy samochód, tym
kierujący trzyma swoje dlonie na kierownicy dalej od prawidłowego
ułożenia rąk na niej... Dziwne?
LOL no i? :) Jak stoi w korku tez ma trzymac dwie dłonie na kole kierownicy?
:))))
Podłokietniki po cos sie montuje w samochodach z wyzszej połki.
BTW: Nie staraj sie uczyc tych co juz umieja jezdzic a naucz sie z tym zyc i
przewidywac sytuacje na drodze. Mozna po miescie jezdzic bezpiecznie i
100km/h na szerkich ulicach ... ale sam do tego kiedys dojdziesz.
Pozdrawiam :)
Rafał
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Lekcja jazdy w mieście...
Użytkownik The_EaGle napisał:
| 2. Skrzyżowanie Prymasa Tysiąclecia z Kasprzaka, już na światłach, jadąc
| prawym pasem, widzę coś zółtego na pasie środkowym. Mija mnie, przegub
| jest na wysokości naszego autka - to MAN, autobus linii 506... No to już
| wiem, co się będzie działao, a dalsze poczynania kierowcy - jedynie to
| potwierdzają, czyli wrzucenie kierunkowskazu prawego... A zaraz po
| zmianie świateł, fachowo zajeżdża mi drogę i wpycha się na mój pas...
Tutaj to ewidentnie wina tego ze po zmianie swiatel nie ruszyles szybciej
niz autobus. A to juz wybacz ale naprawde musialo byc poooowolne ruuuuszenie
bo pare lat wczeniej jezdzac maluszkiem nie mialem z tym problemow, wiec
jadac szybszym samochodem powinna to byc norma. Dynamika samochodu to twoj
sprzymiezeniec i nalezy z niej korzystac. Gdyby kierowcy MZA kierowali sie
wylacznie przepisami zakorkowala by sie nie jedna ulica, oni nie wrzucaja
kierunkowskazow i patrza czy cos nie jedzie zwykle wrzucaja kierunkowskaz i
wykonuja manewr...
Wiesz... ja przewidziałem manewr tego gościa i wiedziałem też, że w
przypadku mojej jazdy, nie przekraczającej 60, to klient kierujący tym
Manem, nie miałby szans dojechać na ten przystanek swój, bez
kombinowania po całej szerokości skrzyżowania, pomiędzy samochodami
osobowymi...
Choc zdaje sobie sprawe ze jestes tym zdziwiony bo
faktycznie to on zlamal przepisy ale jak dluzej pojezdzisz to zdasz sobie
sprawe ze PoRD i rzeczywisty ruch na drodze maja tylko w ogolnym zarysie
wspolne podstawy.
| "Radosław"...:Jadę równiutko 60. I tylko ja tyle jadę, a cała reszta
| na pewno nie jedzie mniej...
Bo prekosc 60km/h to teoria na 3 pasmowej ulicy jakis masa w Wawie.
Wiesz jak się czuje gość jadący w Lce, którego wszyscy mijają, ten
klient ma pod nogą lekki pedał gazu, i 106 KM pod maską z przodu? Ten
gaz "się sam" wciska...
| 6. Praga, trasa toruńska. Jadę 80, zaraz będę skręcał w lewo, zucam oko
| we wsteczny i widzę, że od jakiegoś czasu, jakiś debil trzyma się mojego
| zderzaka... A co by było, gdybym (no co? początkujący jestem...)
| nacisnłą hamulec....??? Co? Gwałtowne hamowanie? A może raczej nie
| trzymanie dystansu? Bo nas w autku jest dwóch, a pan za nami w białym
| samochodziku był tylko jeden, czyje zeznania byłyby ważniejsze?
Pewnie wina by byla jego ale ty tez bys szedl do domu pieszo...
Być może, ale jazda na zderzaku innego samochodu to jest brawura i
czytsa głupota, a jazda na zderzaku Lki to samobójstwo... Czysty
debilizm moim zdaniem.
| Nagminne jest przekraczanie prędkości przez kierowców, oraz traktowanie
| samochodu z biała literą L na dachu jako czegoś, co nie ma prawa istnięć
| na drodze... Widocznie panofie kierofcy zapomnieli, jak sami się uczyli
| (i niczego nie nauczyli).
Ojejku... bo ty uczysz sie jak zdac egzamin na prawo jazdy a jak zdasz to
pozniej nauczysz sie jezdzic.
Sorry, ja byłem PIERWSZY raz na mieście i w przeciągu dwóch godzin
widziałem tyle rzeczy, które de facto doskonale przedstawiły mi obraz
znajomości prawa ruchu drogowego przez co poniektóre osobniki...
I wcale nie twierdzę że wszyscy - ale jest część, którą warto byłoby
posłać na egzamin na prawko.
| Zauważyłem też coś jeszcze dziwnego... Im droższy samochód, tym
| kierujący trzyma swoje dlonie na kierownicy dalej od prawidłowego
| ułożenia rąk na niej... Dziwne?
LOL no i? :) Jak stoi w korku tez ma trzymac dwie dłonie na kole kierownicy?
:))))
Podłokietniki po cos sie montuje w samochodach z wyzszej połki.
Oj nieee... Oni trzymali łapeczki w trakcie jazdy...
A to widziałem jadąc na kurs, z autobusu... :)
BTW: Nie staraj sie uczyc tych co juz umieja jezdzic a naucz sie z tym zyc i
przewidywac sytuacje na drodze. Mozna po miescie jezdzic bezpiecznie i
100km/h na szerkich ulicach ... ale sam do tego kiedys dojdziesz.
Nie wiem czy zauważyłeś, ale generalnie zmarginelizowałem sprawę
przekraczania prędkości... Faktycznie, są miejsca, nawet w mieście, w
terenie zabudowanym, ze można spokojnie docisnąć i polecieć stówą. Ale
trzeba wiedzieć kiedy to raz, i dwa tolerować i szanować tych co nie
tylko chcą, ale i MUSZĄ jechać przepisowe 60.
Pozdrawiam
Rafał
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: [pr] Panie zapraszamy za kółko
za: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3495574.html
Panie zapraszamy za kółko
Jacek Madeja19-07-2006, ostatnia aktualizacja 19-07-2006 22:14
Kobiety za kierownicą autobusów to sposób na rezygnujących z pracy
mężczyzn. - Są mniej konfliktowe, kulturalniejsze i tak łatwo nie
wyjadą za granicę - argumentuje Henryk Szary, prezes gliwickiego
PKM-u.
- Od dłuższego czasu obserwowałem, jak nasi kierowcy zwalniają się i
wyjeżdżają do pracy za granicę. Coś trzeba było z tym zrobić. Za kilka
lat zostalibyśmy sami z autobusami - mówi prezes Szary.
Według obliczeń PKM-u w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy z
przedsiębiorstwa zwolniło się aż 27 na 330 kierowców. Większość z nich
nadal prowadzi autobusy. Tyle że w Anglii i Irlandii, za o wiele
większe pieniądze.
Prezes Szary wpadł na pomysł, żeby na kierowców przeszkolić kobiety. -
Są bardziej przywiązane do miejsca zamieszkania i tak szybko mi nie
uciekną - twierdzi.
PKM porozumiał się z urzędem pracy, który zaczął rekrutować
bezrobotnych z Gliwic na specjalny kurs. - Problem mieliśmy z
ogłoszeniem o naborze tylko dla kobiet. Ktoś mógł nas przecież
oskarżyć o dyskryminację mężczyzn - śmieje się Szary.
Znaleziono salomonowe rozwiązanie. - Obok ogłoszenia PKM-u
wywiesiliśmy takie same z PKS-u oferujące pracę dla mężczyzn. W ten
sposób wilk był syty i owca cała - mówi Irena Matusiak z Powiatowego
Urzędu Pracy w Gliwicach.
Nabór rozpoczął się pod koniec maja. Szukano kobiet z wykształceniem
ponadpodstawowym, prawem jazdy kategorii B i w wieku od 21 do 45 lat.
Wystarczyły dwa tygodnie, żeby znaleźć 10 pań, które chciały prowadzić
autobus.
- Zawsze lubiłam jeździć, choć trzeba przyznać, że autobus to coś
całkiem innego niż osobówka. Nie te gabaryty, ale chyba już radzimy
sobie całkiem nieźle - śmieje się Bogusława Gołecka, która wraz z
pozostałą dziewiątką ukończyła już miesięczny kurs na autobusowe prawo
jazdy.
Panie przyznają, że zawód kierowcy autobusu to dla kobiety wciąż
wielkie wyzwanie. - Dalej jest postrzegany jako typowo męskie zajęcie.
Wcześniej byłam referentem i kierownikiem kasy spółdzielczej, więc to
dla mnie prawdziwa rewolucja. Liczę, że szybko się przyzwyczaję i uda
mi się wytrwać w tym fachu przez lata. Za granicę się nie wybieram -
zapewnia Gołecka.
Prezes Szary nie ukrywa, że duży wpływ na decyzję o zatrudnieniu
kobiet miała Maria Śmigiel. To jedyna kobieta w męskim gronie
kierowców gliwickiego PKM-u. W szoferce autobusu zasiada już od pięciu
lat, w PKM-ie pracuje od czterech.
- To wzorowy kierowca - chwali panią Marię prezes. - Nigdy nie było z
nią żadnych kłopotów. Musieliśmy tylko uszyć jej specjalną spódnicę ze
znaczkiem naszej firmy, bo już na początku uparła się, że w spodniach
nie pojedzie. Ale dzięki temu teraz nie będziemy mieli już problemu ze
strojami dla nowo zatrudnionych pań - żartuje.
Jak opowiada Śmigiel, koledzy z pracy przyzwyczaili się do kobiety za
kółkiem. - Nigdy nie słyszałam złego słowa - mówi. Również pasażerowie
nie mają nic przeciwko kobiecie kierowcy. - Tylko raz, podczas jednego
z pierwszych kursów, do autobusu wsiadła ponadosiemdziesięcioletnia
staruszka i od razu podeszła do szoferki. Kiedy dowiedziała się, że to
ja będę prowadzić, machnęła ręką i bez słowa wysiadła - wspomina
Śmigiel.
Aby zasiąść za kierownicą autobusu, kobiety muszą jeszcze w przyszłym
tygodniu zdać egzamin na prawo jazdy kategorii D. W gliwickim PKM-ie
już zastanawiają się nad zatrudnieniem następnych pań. W najbliższym
czasie prezes Szary zamierza zwrócić się do urzędu pracy z prośbą o
rozpoczęcie kolejnego szkolenia.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: [pr] A u nas też kobitki jeżdżą autobusami :)
Witam!
Artykuł z Wyborczej. No cóż, jak na Radom, to jeszcze sensacja. :)
A pani kierowniczka wygląda... sympatycznie. Zdjęcia do zobczenia pod
podanym adresem.
http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,2301321.html
Kobieta za kierownicą autobusu
Irmina Opałka-Piwowar 23-09-2004 , ostatnia aktualizacja 23-09-2004
16:26
Z pierwszą w Radomiu kobietą, która podjęła się trudnej sztuki
prowadzenia autobusu, spotkaliśmy się w "trójce". Jazda z nią była
prawdziwą przyjemnością
Dorota Góralska pracuje jako kierowca autobusu w ITS Adama
Michalczewskiego od czterech dni. Trzeba przyznać, że świetnie sobie
radzi. W zakręty wchodzi gładko, po prostej porusza się płynnie,
bezbłędnie przejeżdża przez skrzyżowania i ronda.
Jak reagują pasażerowie na widok kobiety za kierownicą autobusu? -
Jestem pod wrażeniem. Sama od pięciu lat próbuję zdać egzamin na prawo
jazdy, bez skutku - przyznała jedna z pasażerek. Grupka licealistów z
zachwytem komentowała drogowe poczynania pani Doroty. - No i jak ma
się do tego powiedzenie, że baba za kierownicą to pomyłka? Mógł to
tylko wymyślić jakiś zazdrosny mężczyzna - ironizowała jedna z
nastolatek. Druga jej wtórowała. - Zawód kierowcy jest zdominowany
przez mężczyzn. Dobrze, że ktoś złamał ten stereotyp.
Pracy pani Doroty bacznie przyglądał się starszy i bardziej
doświadczony kierowca Mirosław Bugaj. - Nasza Dorotka jeździ bardzo
dobrze. Niedowiarkom polecam przejażdżkę "trójką" - mówił. Urokowi
pierwszej w Radomiu kobiety-kierowcy autobusu nie oparł się nawet
kudłaty pies. Bezpiecznie przejechał "trójką" kilka przystanków i
wysiadł radośnie machając ogonem.
Nie lubię szybko jeździć
Irmina Opałka-Piwowar: Pasażerowie uśmiechają się na Pani widok. Kto
częściej chwali, kobiety czy mężczyźni?
Dorota Góralska: Zdecydowanie kobiety - gratulują mi odwagi i życzą
powodzenia na drodze. Także mężczyźni komplementują moją jazdę. Jeden
z panów obdarował mnie ostatnio maskotką na szczęście.
A koledzy w pracy?
- Traktują mnie bardzo dobrze, a nawet się mną opiekują. Gdy zbliżam
się rano do autobusu by sprawdzić olej, mówią - już sprawdziliśmy.
Długi, wysoki, szeroki - autobus różni się znacznie od największego
samochodu osobowego...
- Oczywiście, ale na tym polega cały jego urok. Dobrze się czuję za
kierownicą "trójki", tremę miałam tylko przed pierwszym wyjazdem na
miasto. Teraz ciężko mi się przesiąść z autobusu na osobówkę. Zresztą
to dla mnie nowość, bo prawo jazdy na autobusy zrobiłam pół roku temu,
na ciężarówki rok wcześniej. Od 13 lat natomiast mam prawo jazdy kat. B.
A skąd się wzięła ta miłość do dużych aut?
- Mąż mnie nią zaraził. Jest lakiernikiem samochodowym, często maluje
samochody ciężarowe. Raz na jakiś czas pozwala mi przejechać się
ciężarówką.
Czego się Pani najbardziej obawia na drodze?
- Tego, czego wszyscy kierowcy - wypadku, stłuczki, awarii. Obawiam
się także, żeby nie przyciąć drzwiami jakiegoś pasażera.
Lubi Pani przycisnąć od czasu do czasu pedał gazu?
Jestem spokojnym kierowcą, nie lubię szybko jeździć.
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Pytanko dla znawcow kodeksu drogowego
Jacek <golfmas@poczta.onet.pl napisał:
b/ to nie sygnalizatorS-3 zakazuje, ale odpowiednie znaki drogowe !
ktore ?
Sam ponizej przytaczasz tekst ws znakow drogowych,
wystarczy rozumiec to co sie cytuje.
Zawracania na skrzyzowaniu zabrania znak B-23.
Natomiast znaki F-10, F-11, P-8b warunkowo ZEZWALAJA na zawracanie i
to ze skrajnego (nie innego !) pasa ruchu. Tym warunkiem jest brak
dzialajacego S-3 i oczywiscie brak B-23, ktory jako jedyny ZABRANIA.
Znajdz zapis
prawa: 'sygn. S-3 zabrania lub wyraza soba zakaz
zawracania'. Sa to wyrazenia nie tylko prawne; trzeba je umiec
rozrozniac, a dla prawnikow maja zasadnicze znaczenie.
gdyz gdy wlaczony ma wyzszy priorytet niz znaki drogowe.
Tak, ale tylko i wylacznie w stosunku do znaków regulujacymi
pierwszeństwo przejazdu (Art. 5. 3 PoRD).
Widze ze kolejna osoba nie odrobila pracy domowej .
Czyzby ? A moze kolejna osoba podejmuje sie wykladni
prawa, bez
minimalnego wyksztalcenia w tym kierunku :-P
Niewatpliwie sygnalizator S-3 pelni funkcje znaku nakazu, jazdy we
wskazanym kierunku.
Niewatpliwie to... nie skoncze, co.
Kazdy, kto
zdal egzamin na
prawo jazdy, a nie je kupil na rynku wie,
iz ogolnie sygnal zielony oznacza ZEZWOLENIE na wjazd, czerwony ZAKAZ.
Nigdy sygnalizator nie wyraza NAKAZU (od tego sa wlasciwe znaki
drogowe).
Tutaj mowilem o kierunku w lewo.
Pisales ;-/
Czyli nakazuje opuszczenie skrzyzowania po skrecie w lewo.
Niczego nie nakazuje !
Gdyby dopuszczal zawracanie to bylby zastapiony sygnalizatorem S-2,
ktory nie jest sygnalizatorem kierunkowym+ zielona strzalka.
W rozp. ws znakow i sygnalow § 96. 1. ... sygnalizator S-2....
... oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką
w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu - a ktora jak sam pisales jest
jednokierunkowa i wjazd od tej strony jest zabroniony. Zastosowanie
wiec S-2 jest niemozliwe ! Poza tym strzalka pod nim wyraza jedynie
warunkowe dopuszczenie zawracania. A jesli na skrzyzowaniu mozna
zawracac bezwarunkowo i bezkolizyjnie ? Wtedy stosuje sie wlasnie S-3
ze strzalka w ksztalcie P-8c.
Powtorze to co napisalem na pl.misc.samochody
"Gdzie jest zabronione, by S-3 wyswietlal strzalke do zawracania, taka
z wzoru P-8c ? Zawracanie to tez jest mozliwy kierunek jazdy."
Wlasnie do tego sluzy sygnalizator kierunkowy, taka jest jego nazwa
(kierunkowy). W opisanej sytuacji (zakaz wjazdu w jezdnie w lewo -
jednokierunkowa), jedynym mozliwym rozwiazanie jest S-3 ze strzalka do
zawracania oraz wydzielony pas do zawracania oznaczony znakiem P-8c.
Nie probuj wiec poprawiac fachowcow w dziedzinie org. ruchu drogowego
w oparciu o wlasne teorie, ktore nie maja pokrycia w obowiazujacym
prawie.
Uwazam, ze na swoje pytanie otrzymales odpowiedz i wyjasnienie.
Dalsza niemerytoryczna dyskusja mnie nie interesuje.
Artur Golański
Wywietl wicej wiadomoci
Temat: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w prz...
Przede wszstkim jak się chce zrobić porządek z prawem
jazdy to trzeba zacząć od
samego dołu czyli instruktorów nauki
jazdy. W 50 % są to ludzie , którzy
popołudniami "chałturzą" czyli dorabiają na bułki. Nie ma sensu wprowadzania
egzaminów wewnętrznych jak w ośrodku pracuje tylko jeden instruktor i to po
godzinach normalnej pracy. Niejednokrotnie są to ludzie , którzy nie maja nawet
czasu na przeprowadzenie teorii. Nauka
jazdy odbywa się na zasadach podanych w
radio Zet" przykład Łodzi" Instruktorzy nauki
jazdy to rencisci i emeryci
wojskowi,byli lub obecni policjanci i w większości nauczyciele, którzy swoją
podstawową pracę traktują jak zapewnienie sobie świadczeń i możliwości
werbowania na kurs nauki
jazdy. Zapiszesz się masz lepszą ocenę. Proszę państwa
czy nauczyciel , który uczy całe swoje życie mechaniki i przestał z kredą za
tablicą nauczy prawidłowo korzystać z drogi. Otórz nie niektórzy instruktorzy
sami wymagają edukacji. Proszę zobaczyć ilu instruktorów zdobyło certyfikat
kompetencji zawodowych jest to nie znikomy procent , ale promil ogólnej liczby
instruktorów w kraju. Są to ludzie nie przygotowani do zawodu, nie mający
zielonego pojęcia o szkoleniu. Jeżeli tak ma wyglądać szkolenie jak do tej
pory , a stan naszych szkół
jazdy ( oczywiście są wyjątki)ma być utrzymany na
dotychczasowym poziomie to trzeba koniecznie znieść zaświadczenia o ukończeniu
kursu. Pozwolić
zdawać egzamin na
prawo jazdy eksternistycznie. Rozważny
rodzic, będzie lepszym instruktorem niż osoba, która dorabia sobie po godzinach
na bułki. Osoba z jednym samochodem szkoleniowo-wypoczynkowo-domowym. Auto,
które służy nie do szkolenia , ale do podwożenia żony na zakupy.Czas pomyśleć o
dobrze wykształconej kadrze. Była słynna weryfikacja instruktorów, ale
instruktor rozwiązał test (które krążyły w obiegu), przez 10 minut powiedział
jak by prowadził zajęcia i koniec dalej jest instruktorem. Nikt go nie wsadził
za kierownicę samochodu i sprawdził czy podczas
jazdy nie popełnia błędów.
Gazeta wyborcza powinna zwrócic się do specjalistów z Instytutu Transportu
Samochodowego w Warszawie i porównać stan faktyczny szkół
jazdy z wymogami
jakie powinien spełniać ośrodek szkolenia kierowców.Zapytajcie w Ministerstwie
Infrastruktury co oznacza zapis w rozporządzeniu o szkoleniu i egzaminowaniu "
czas pracy instruktora nie może przekraczać 8 godzin dziennie" jak to się ma do
osób pracujących po godzinach. Co oznacza zapis w przwie o ruchu
drogowym "zatrudnia conajmniej jednego instruktora" czy chodzi tu o cały etat
pół , czy dorabianie po godzinach.Powiem szczerze bez ogródek "tak jeździcie
jak was uczą, tak się zachowujecie na drodze jak instruktor podczas nauki
jazdy " znam przykład kiedy instruktor , który uczy na kategorię D (autobus)
sam nim nigdy nie kierował. Zróbcie porządek ze szkołami
jazdy, a potem z
kursantami, ale podejrzewam , że się okaże to zbędne.
Wywietl wicej wiadomoci
Strona
3 z
4 • Wyszukiwarka znalaza 347 rezultatw •
1,
2,
3,
4